Zamknij
REKLAMA

Paliwo znów drożeje. Przed 1 listopada za pełen bak benzyny trzeba będzie zapłacić więcej!

05:43, 31.10.2018 | Daniel Wiśniewski [email protected]
REKLAMA
Skomentuj

W porównaniu z ubiegłym tygodniem ceny benzyny na polskich stacjach pozostają bez zmian. Znacznie podrożał z kolei olej napędowy i gaz LPG. Oznacza to, że przed świętem 1 listopada musimy liczyć się z większymi kwotami przeznaczanymi na paliwa.

Notowanie z 19 października pokazało, że ceny PB95 wciąż utrzymują się na tym samym poziomie. Najtańsza benzyna jest w województwie śląskim. Tam za litr trzeba zapłacić średnio 5,08 zł. Najdrożej jest z kolei w opolskim, gdzie kosztuje 5,16 zł. W porównaniu do ostatniego badania cen jest to wzrost nawet o 6 gr za litr.

Od kilku tygodni na stacjach zaobserwować można jednak wzrost cen oleju napędowego. Jest droższy od benzyny, a najwięcej trzeba za niego zapłacić w województwie opolskim, gdzie może kosztować nawet 5,25 zł. Najtaniej jest na Śląsku, gdzie jest o 13 groszy tańszy. Według zestawienia sporządzonego na podstawie monitoringu cen paliw prowadzonego przez Biuro Polskiej Izby Paliw Płynnych zmiany zaszły też w cenach autogazu. Najtaniej jest w okolicach Kielc.

- Świętokrzyskie to z kolei najtańszy autogaz: 2,48 zł/l (+4 gr/l przez ostatnie 7 dni), a opolskie najdroższy: 2,60 zł/l (+11 gr/l – to zarazem największe zmiany ceny detalicznej LPG, jakie odnotowujemy w tym tygodniu) - informuje w notowaniu z 26 października 2018 r. Biuro Polskiej Izby Paliw Płynnych.

Szacuje się, że ceny paliw nie spadną do końca tego tygodnia. Ma to także związek ze Świętem Zmarłych. Wyjazdy na odległe cmentarze po części napędzają wzrost cen na stacjach, często niezależnie od sytuacji na rynkach światowych.

 

(Daniel Wiśniewski [email protected])
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
© mojakruszwica.pl | Prawa zastrzeżone