Zamknij
REKLAMA

Plaże oblegane, brak ratowników, policja prosi: uważajmy na siebie nawzajem

20:31, 22.06.2021 | PAP
Skomentuj PAP
REKLAMA

Miejskie kąpieliska na Warmii i Mazurach w znakomitej większości będą strzeżone przez ratowników od weekendu 26-27 czerwca. "Ludzie nie zwracają uwagi na to, że nie ma ratowników i tłumnie kąpią się. Plaże są pełne jak w szczycie sezonu" - powiedział PAP dyrektor Mazurskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego (MOPR) Jarosław Sroka.

Plaże nad mazurskimi i warmińskimi jeziorami są oblegane przez ludzi szukających w wodzie ochłody, ale nie ma na nich jeszcze ratowników. Często dochodzi do niebezpiecznych sytuacji, np. na miejskiej plaży w Iławie 14-latek skakał do wody na metalowej hulajnodze nie patrząc, że wokół było mnóstwo ludzi.

W Olsztynie ratownicy na dwóch plażach nad jeziorem Ukiel i jednej nad Skandą zaczną dyżurować od 25 czerwca.

W związku z brakiem ratowników na plażach dochodzi od kilku dni do wielu niebezpiecznych sytuacji. W Olsztynie policja po sygnale od świadków zainterweniowała w sprawie 51-letniego pijanego ojca, który nad jeziorem "opiekował się" 7-letnią córką. Mężczyzna miał 1,7 promila alkoholu w organizmie, po interwencji policjantów opiekę nad córką przejęła matka.

Policjanci z Iławy zostali zaalarmowani przez osobę odpoczywającą na miejskiej plaży nad Jeziorakiem, że z pomostu wprost do wody skacze nastolatek. "Osoba zgłaszająca powiedziała, że chłopiec skacze wody razem z hulajnogą, którą rozpędza się na pomoście" - dodała oficer prasowa policji w Iławie Joanna Kwiatkowska. Przyznała, że gdy policjanci przyjechali na plażę, chłopak potwierdził, że z metalową hulajnogą wskakiwał wprost do wody. "Wkoło było naprawdę bardzo wiele osób, dobrze, że nikomu nic się nie stało" - dodała Kwiatkowska.

14-latek był na plaży bez opieki dorosłych, policja wezwała na miejsce jego rodziców. Chłopak będzie musiał się tłumaczyć przed sądem rodzinnym.

"Policjanci widzieli też na tej plaży wiele osób skaczących na główkę. Plaża była bardzo oblegana, na pomoście było tyle ludzi, że szpilkę trudno by było wcisnąć" - przyznała Kwiatkowska i zaapelowała, by w związku z brakiem ratowników ludzie zachowywali się odpowiedzialnie, zwracali uwagę na innych i w razie brawurowych zachowań alarmowali policję.

"Bezpieczeństwo jest naszą wspólną sprawą" - podkreśliła policjantka.

We wtorek rano woda w jeziorze Niegocin miała 24 stopnie Celsjusza, to temperatura odnotowywana w środku lata. "Jeśli upały się utrzymają, wkrótce może dojść do zakwitu sinic" - przyznał Sroka. (PAP)

Autorka: Joanna Kiewisz-Wojciechowska

jwo/ lena/

(PAP)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%