Zamknij

Udostępnijźródło: https://www.facebook.com/psiglos/

Tosiu pozdrawia ze swojego domku. Bardzo dużo osób chciało go adoptować, bo w typie rasy, ale nikt nie chciał kastracji...znalazł się odpowiedni, ale pani zrezygnowała po miesiącu :( Tosiu znowu szukał domku, ale nie długo :)Poszedł na dt i juz został domownikiem, .


Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© mojakruszwica.pl | Prawa zastrzeżone