Zamknij

Czy internet na kartę się opłaca względem abonamentu?

11:09, 27.04.2021 | materiały patnera

Internet na kartę ma potężne grono zwolenników, którzy często szczycą się tym, jak niewiele w skali miesiąca wydają na to, by być w sieci. To niewątpliwie korzystne dla wielu osób rozwiązanie. Jednak tylko w przypadku spełnienia kilku podstawowych warunków.

Internet na kartę czy w ramach abonamentu? To pytanie jest na czasie już od lat. Pojawiło się wraz z nowym formatem usług firm telekomunikacyjnych - zamiast stałego comiesięcznego opłacania konkretnej kwoty, można zrobić przedpłatę. Tego rodzaj prepaid to duża swoboda: użytkownik płaci za usługi wtedy, gdy na ogół ich potrzebuje, choć - o czym warto pamiętać - musi też liczyć się z tym, by przedłużać aktywność swojej karty. Nie jest więc tak, że internet na kartę to opcja, w której od czasu do czasu wystarczy “napełnić” swoje konto, by później korzystać z niego miesiącami. O czym należy pamiętać, decydując się na taką opcję?

Małe pakiety danych - czas na Wi-Fi?

Zazwyczaj oferty na kartę charakteryzują się zdecydowanie mniejszymi pakietami danych niż w przypadku abonamentów. W efekcie użytkownik, który bardzo intensywnie zużywa internet mobilny, może się niemile zdziwić tym, jak szybko zużyje zakupione zestawienie. Opcja ta sprawdza się np. wobec osób, które większość czasu za dnia spędzają najpierw np. w biurze - korzystając z Wi-Fi - a potem w domu i przenosząc się na łącze stacjonarne rozprowadzone bezprzewodowo. W takiej sytuacji internet na kartę będzie rzeczywiście potrzebny symbolicznie i można swobodnie zakupić go na kartę i mieć relatywnie taniej.

Ceny internetu mobilnego są wyższe

Firmy telekomunikacyjne cenią sobie klientów abonamentowych. To im zawdzięczają stałe przychody, które można usystematyzować - np. ocenić, jak będą wpływały na wszystkie zyski spółki w dalszej perspektywie. Innymi słowy: jeśli ktoś podpisuje umowę na internet na dwa lata, jest w tej perspektywie dla firmy zdecydowanie cenniejszy niż freelancer, który od czasu do czasu powiększy swoje konto prepaid - raz o 20, a czasami o 30 zł na kwartał. W efekcie ceny usług dla takich klientów okazjonalnych z założenia muszą być nieco wyższe.

Promocje? Są, ale nie tak ciekawe

Inną kwestią, na którą warto niewątpliwie zwrócić uwagę, są rabaty i promocje operatorów. W przypadku ofert na kartę to oczywiście aktywne propozycje firm, ale nie tak atrakcyjne, jak w przypadku abonamentów. To w nich można powiązać pakiety sieciowe z dodatkowymi usługami - od Netflixa po HBO. Klient, który wybiera prepaid, ma z założenia być usatysfakcjonowany tym, że głównym benefitem jest po prostu brak zobowiązań.

Korzyści z internetu na kartę

Wybierając internet na kartę, można oczywiście liczyć również na kilka wygód zapewnianych przez firmy. Taką jest np. szybka i prosta obsługa doładowań. Nie ma potrzeby kupowania symbolicznego kodu w kiosku Ruchu; nie trzeba do tego nawet - to syndrom czasów - wizyty w Żabce. Wystarczy np. zalogowanie się do aplikacji operatora i szybki transfer pieniędzy, chociażby poprzez BLIK. W ten sposób konto użytkownika zostanie doładowane natychmiast, a cała procedura jest szybka i wygodna.

(materiały partnera)
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
0%