Zamknij

Obecność męża przy porodzie. Przeczytaj, zanim podejmiesz decyzję i zapobiegnij zaniedbaniom lekarskim

08:01, 10.04.2019 | MP
Skomentuj

W ostatnim trymestrze ciąży przyszła mama musi podjąć bardzo ważną decyzję. Będzie od niej zależało, czy w niepowtarzalnej chwili narodzin dziecka, na sali porodowej znajdzie się ktoś bliski. Prawo do wsparcia, a co za tym idzie do obecności wybranej osoby podczas porodu, przysługuje każdej rodzącej. Jedyną sytuacją, w której szpital może odmówić asysty, jest zagrożenie zdrowia ciężarnej pacjentki albo epidemia panująca w danej placówce medycznej. Sprawdź, dlaczego warto skorzystać z prawa do porodu rodzinnego.

Mąż na sali porodowej jest nieocenionym wsparciem dla rodzącej

Kobieta, która rodzi, skupia się wyłącznie na jednym: wydać na świat zdrowe dziecko i jak najszybciej mieć to już za sobą. W całym tym zamieszaniu nietrudno o przeoczenie błędu, który może zaważyć na zdrowiu, a nawet życiu rodzącego się maluszka. Rozwiązaniem, pozwalającym ciężarnej maksymalnie się zrelaksować i godnie przetrwać akcję porodową, jest tak zwany poród rodzinny.

Odbywa się on w obecności osoby bliskiej, najczęściej męża albo partnera przyszłej mamy. Rodząca ma prawo wskazania, kto ma towarzyszyć jej na sali porodowej. Rzadko kiedy się zdarza, żeby oprócz rodzącej i położnej, na porodówce nie było nikogo innego. Dzielny mąż pomaga żonie oddychać, uspokaja ją, podaje wodę lub ręcznik. Pełni też inną, bardzo istotną rolę – nadzoruje działania personelu medycznego. Oczywiście, nie jest to dosłowne patrzenie na ręce pracownikom szpitala lecz pilnowanie, czy wszystko przebiega prawidłowo. A w razie gdyby było inaczej, bezzwłoczne zareagowanie.

Partner zareaguje, gdy personel nie będzie przestrzegał standardów

Wszystkie akcje porodowe przebiegają inaczej, ale podczas każdej może dojść do niespodziewanych komplikacji. Matka, szczególnie ta rodząca pierwszy raz, może przeoczyć nieprawidłowe zachowanie ludzi obecnych na porodówce. Zachowanie czujności to zadanie osoby, wspierającej rodzącą w ramach porodu rodzinnego. Kiedy mąż zauważy, że dzieje się coś niepokojącego: personel medyczny nie przestrzega praw pacjenta lub działa niezgodnie ze standardami opieki, ma on prawo do zareagowania.

Jedną z możliwości jest zgłoszenie swojego podejrzenia dyrekcji szpitala oraz zabezpieczenie dokumentacji medycznej, która w spornych sytuacjach stanowi główny dowód. Błędy medyczne są popełniane na różnych płaszczyznach, ale czujne oko troskliwego ojca z pewnością je zauważy. Osoba obecna przy porodzie bez problemu wskaże wszystkich, którzy uczestniczyli w akcji, a także dokładnie opisze, co zaszło. W Ośrodku Pomocy Poszkodowanym można otrzymać wsparcie, przydatne w ubieganiu się o odszkodowania i zadośćuczynienia za błędy medyczne. Jeśli potrzebujesz pomocy, zgłoś się do specjalistów – z nimi wywalczysz godną rekompensatę za poniesioną krzywdę.

(MP)
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

Komentarze (1)

HiHiHiHi

0 0

Gorzej gdy personel zamiast zajmować się rodzącą musi ratować "asystenta" :) 15:25, 10.04.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

© mojakruszwica.pl | Prawa zastrzeżone