Zamknij

Minister Ardanowski zabrał głos w sprawie nagrań i Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa

13:43, 04.10.2019 | red
REKLAMA
Skomentuj

 

Podczas zorganizowanej konferencji prasowej w Golubiu-Dobrzyniu minister Jan Krzysztof Ardanowski zabrał głos w sprawie nagrań ze spotkania z kierownictwem ARiMR. Przypomnijmy nagrany minister nie zostawił suchej nitki na działalności agencji.

–  Nie była to żadna tajna narada, to była odprawa z dyrektorami oddziałów i centrali ARiMR, to było uczulenie kierownictwa, że agencja jest  służebna wobec rolników i ma ich sprawnie i życzliwie obsługiwać. Przypomniałem, jaka jest rola Agencji i do czego została powołana –  powiedział minister Ardanowski i dodał, że ocena działalności ARiMR  zależy od jej efektywności.

Zdaniem ministra, agencje źle funkcjonują dzięki rządom PSL. Teraz jednak w okresie trwania "dobrej zmiany" wiele rzeczy zostało naprawionych.

- Nie działał wtedy system informatyczny i tylko dzięki ówczesnemu kierownictwu i dużemu zaangażowaniu pracowników udało się w 2016 r. wypłacić rolnikom płatności bezpośrednie i realizować Program Rozwoju  Obszarów Wiejskich - dodał Ardanowski.

Zdaniem ministra mimo zmian, działalność ARiMR charakteryzuje opieszałość i brak decyzyjności ze strony urzędników co powoduje ostatecznie, że beneficjenci nie mogą skorzystać z przysługujących im pieniędzy.

-  Wsłuchując się w opinie rolników, wygłaszane podczas licznych spotkań z  nimi w terenie, słyszałem o skandalicznie długim czasie rozpatrywania  wniosków. Opinia rolników jest dla mnie istotnym elementem oceny pracy  ARiMR. Agencja nie jest od polityki, ale od sprawnej realizacji  przekazywania środków pochodzących z mechanizmów Wspólnej Polityki  Rolnej do sektora rolnego – podkreślił Jan Krzysztof Ardanowski.

Jak podkreśla minister, po publikacji taśm odebrał wiele telefonów z aprobatą i poparciem. W jego opinii nagrane taśmy dokumentują, że ministerstwo troszczy się o los rolników. Zaznaczył także, że nie ma znaczenie skąd przychodzą ludzie do ARIMR. Podkreślił, że nie będzie dla nich żadnej politycznej ochrony.

-  Nie ma  dla mnie znaczenia, skąd przychodzą ludzie do ARMiR, a wielu pracuje od  czasów PSL i nie ma to szczególnego znaczenia, jeżeli są ludźmi  kompetentnymi. Nie będzie żadnej "ochrony politycznej" dla ludzi, którzy  sobie nie radzą – zapowiedział minister Ardanowski i przypomniał, że  jak obejmował stanowisko ministra, to prezes Jarosław Kaczyński  powiedział, żadnych "świętych krów" - dodał minister.

Wypłaty zaliczek mają zdaniem szefa resortu rozpocząć się za dwa tygodnie. Obejmą 1,3 mln beneficjentów.

[ZT]9355[/ZT]

(red)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (3)

XD XD

2 4

"Przypomniałem, jaka jest rola Agencji i do czego została powołana" XD no to bardzo kompetentni dyrektorzy, skoro trzeba im przypominać, na czym polega ich praca. 17:23, 04.10.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Rolnik szuka żony Rolnik szuka żony

2 5

Panie ministrze bardziej wierze w to co pan mowi na zamkniętym spotkaniu niz dla szerokich mas. 13:09, 05.10.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

?:??:?

0 2

Raczej Ciemnych Mas 20:05, 07.10.2019


© mojakruszwica.pl | Prawa zastrzeżone