Wydarzenie zainauguruje cykl sportowo-historycznych inicjatyw „Szlakiem Pamięci Kujawskich Bohaterów”. Początek marszobiegu zaplanowano na godzinę 12:00 przy Mysiej Wieży. Trasa liczy około trzy kilometry i poprowadzi uczestników pod pomnik Powstańców Wielkopolskich przy kolegiacie.
Do udziału zaproszone są osoby uprawiające Nordic Walking, truchtacze oraz wszyscy chętni, którzy chcą pokonać trasę spacerem. Inicjatywa łączy aktywność fizyczną z upamiętnieniem lokalnych bohaterów Powstania Wielkopolskiego.
Organizatorzy zachęcają szczególnie dzieci, młodzież i całe rodziny do wspólnego rozpoczęcia nowego roku w zdrowym, historycznym stylu. Szczegóły dotyczące przebiegu trasy oraz dodatkowe informacje zostaną przekazane w niebawem.

[DAWNY]1766911953368[/DAWNY]
Kim był Kazimierz Dratwiński?
Porucznik piechoty Wojska Polskiego, działacz niepodległościowy, kawaler Orderu Virtuti Militari
Kazimierz Józef Dratwiński urodził się 4 marca 1893 roku w Mątwach (obecnie część Inowrocławia), w rodzinie Franciszka, kierownika ruchu, oraz Wiktorii z Kowalskich. W rodzinnej miejscowości ukończył szkołę powszechną. Następnie wyjechał do Dessau, stolicy ówczesnego Księstwa Anhaltu, gdzie kontynuował naukę w wyższej szkole realnej. Egzamin maturalny zdał 13 sierpnia 1914 roku.
W tym samym roku został powołany do armii niemieckiej. Ukończył kurs oficerski w Spandau, po którym pełnił służbę na różnych frontach I wojny światowej. W 1918 roku został zdemobilizowany w stopniu podporucznika i powrócił na Kujawy, gdzie natychmiast włączył się w działalność niepodległościową.
W Kruszwicy współorganizował oddziały powstańcze, które wzięły udział m.in. w walkach o Łabiszyn. Po utworzeniu 5 Pułku Strzelców Wielkopolskich objął dowództwo III batalionu, a w 1919 roku został awansowany do stopnia porucznika. Uczestniczył w rewindykacji Pomorza, a następnie walczył na froncie ukraińskim oraz litewsko-białoruskim.
Podczas odwrotu w trudnych warunkach dawał żołnierzom przykład osobistą postawą znany był z hartu ducha, humoru i umiejętności podtrzymywania morale. „Boso, z kijem w ręku”, trwał na pozycjach pod Warszawą, dodając otuchy zmęczonym walką i marszem podkomendnym.
W czasie Bitwy Warszawskiej 1920 roku jego batalion bronił pozycji w rejonie Wiązownej. W nocy z 17 na 18 sierpnia Dratwiński poprowadził natarcie na silnie obsadzone okopy nieprzyjaciela. Atak zakończył się sukcesem zdobyto pozycje, wzięto jeńców oraz tabory. W trakcie walki porucznik został jednak ciężko ranny.
Zmarł 20 sierpnia 1920 roku w szpitalu w Warszawie.Uroczysty pogrzeb odbył się 29 sierpnia w Inowrocławiu, gdzie został pochowany.
Za wyjątkową odwagę i dowódcze męstwo pośmiertnie odznaczono go Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti Militari. We wniosku podkreślono, że był „jednym z najdzielniejszych oficerów pułku, zawsze swoją nadzwyczajną brawurą i odwagą służył przykładem swoim podwładnym”. Po śmierci został również awansowany do stopnia kapitana.
[ZT]48673[/ZT]
[ZT]48671[/ZT]
"Orlik" w Woli Wapowskiej? Złożyli w tej sprawie pismo
Potrzebny ten Orlik jak plac zabaw i boiska w Bachorcach, za kilka lat i po tej szkółce nawet smród nie pozostanie a kolejne miliony pójdą w piach.
Prorok
20:52, 2026-02-06
Nowe informacje dotyczące planowanego lodowiska w Krusz
Czy nie mogło obok powstać CK- tu gdzie są ludzie tylko postanowiono reanimować w zadupiu ciasną ruderę za grube miliony
Kultura w Zadupiu
20:04, 2026-02-06
Będą rozmawiać o polskich sprawach w Kruszwicy
Czas skończyć z wojenką PO-Pisu. PiS KO jedno zło
Tak
19:49, 2026-02-06
BMW dachowało pod Kruszwicą. Wypadek na trasie Papros–B
BMW czarne to daje prędkość..... no i prestiż. Można jechać nawet zimą z uchyloną szybą i łokciem opartym o drzwi.
Mały Fiat
17:40, 2026-02-06
2 0
Przecież nikt na to nie przyszedł a Pani Bruzda pisze o niezawysokiej frekwencji. Nie wypaliło. Ciekawe czy wypaliła akcja z jedzeniem bo też żadnych fotek nie ma - a jakby przyszli ludzie to by już zadbali o duża liczbę zdjęć ;)
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu mojakruszwica.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz