Zamknij

Jak poszła matura w Liceum Ogólnokształcącym im. Juliusza Słowackiego w Kruszwicy?

08:45, 07.07.2021 | MP
Skomentuj

Znamy wyniki egzaminu dojrzałości w LO im. Juliusza Słowackiego w Kruszwicy, którego organem prowadzącym jest Gmina Kruszwica. 

Wczoraj (7.07) opublikowaliśmy  wyniki matur w szkołach, których organem prowadzącym jest powiat inowrocławski. Wyniki podane były jednak tylko częściowo i objęły liczbę osób, które maturę zdały. Podobną odpowiedź udzielił dziś Zespół Oświaty i Wychowania w Kruszwicy. Jak zatem wypadły matury w LO im. Juliusza Słowackiego w Kruszwicy?

[ZT]16784[/ZT]

- W bieżącym roku szkolnym egzamin maturalny w LO im. Juliusza Słowackiego zdało 25 tegorocznych absolwentów. Średnie wyniki z poszczególnych przedmiotów przedstawiają się następująco: JĘZYK POLSKI 65%, MATEMATYKA 54%, JĘZYK ANGIELSKI 66% - informuje Zespół Oświaty i Wychowania w Kruszwicy. 

[ZT]16785[/ZT]

[ZT]16777[/ZT]

 

(.)
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (7)

RodzicRodzic

3 0

A jakie są wyniki procentowe szkół w powiecie? 08:51, 07.07.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Była uczennicaByła uczennica

6 1

Średnia bardzo kiepska. Nie została również podana informacja dotycząca ile osób nie zdało - a statystycznie jest to dość istotne.
Kilka lat temu skończyłam LO w Kruszwicy i niestety nie mam miłych doświadczeń. Jedyną nauczycielką, która dawała z siebie 100% była Pani Matysiak. Wiem, że to postać, która nie miała wielu zwolenników, ale z perspektywy czasu, wiem, że dużo od siebie dawała i największe "kiepy" pozdawały maturę. Nie liczę oczywiście Pani Katarzyny, która jest wg. mnie nieocenioną i niedocenioną postacią w szkole. Domyślam się, że są określone zasady, program nauczania itp.. Ale niestety wielu nauczycieli popadło w marazm i nawet nie próbowali dać coś od siebie. Priorytetem było odhaczenie 45 minut lekcji i do widzenia. Przykre jest przede wszystkim to, że dopóki nie zmienią się nauczyciele, szkoła również nie ulegnie rekonstrukcji. Szkoda, że uwaga była skupiona wokół uczniów, którzy byli systematyczni w kuciu wszystkim na pamięć, a osoby, które posiadały choć odrobinę umiejętności logicznego myślenia, byli postrzegani jedynie przez pryzmat ocen. 8 lat temu opuściłam te mury, z dobrym wynikiem i widzę, że te gloryfikowane osoby, nie najlepiej sobie radzą (słabe uczelnie i kierunki po których nie ma zatrudnienia, praca do której może dostać się każdy).. Dlatego apel do nauczycieli - nie oceniajcie książki po okładce, bierzcie pod uwagę inne walory, skupiajcie się na zaletach nie wadach i dajcie od siebie chociaż cząstkę siebie tym młodym osobom. To, że ktoś wspaniale nie zarecytuje, bądź nie wypisze słowo słowo na kartce, nie ujmuje jego wartości. Pamiętajcie również, że zapamiętuje się rzeczy, które są przekazane w sposób prosty - jest to umiejętność do wypracowania, ale efekty przyjdą na pewno.
09:26, 07.07.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Były uczeńByły uczeń

6 5

Ta szkoła nie służy i nigdy nie służyła uczniom. To przyczółek zawodowy dla mniej ambitnych nauczycieli o myśleniu rodem z PRL. Odbębnć 45 minut, wziąć kasę na koniec miesiąca i kwatki od uczniów w czerwcu. Od lat promowane są te same nazwiska, uczniowie są uczeni poprawności politycznej i przyklaskiwaniu tej nauczycielskiej nędzy. Potem na tych piątkach wylatujesz z gniazda i się okazuje że poza murami jesteś nikim, bez umiejętności przetrwania i osiągania celów w szrerokim świecie. Tak samo jak ci co cie uczyli. Ot prowincjonalna szkółka. Jak sobie przypomnę te niektóre "nauczycielskie betony" co swojego życia ułożyć nie potrafią a młodych chcą uczyć jak żyć. Tam tylko jednostki są warte uwagi i czasu nauki. Reszta to karykatura nauczycielstwa. Niż demograficzny załatwi sprawę tego liceum prędzej czy później. 10:54, 07.07.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

EE

8 1

Jestem byłą uczennicą Słowaka, kończyłam liceum w 2016 roku, czyli kiedy nowi nauczyciele weszli na pokład. Z mojego doświadczenia, jednym minusem było to, ze uczniowie przyjmowani byli bez względu na średnia ocen uzyskana w gimnazjum. To w większości tacy uczniowie obniżali średnia klasy, a co z tym idzie, średnie wyniki z matur.
Odnosząc się do wcześniejszych komentarzy, fakt, pani mgr Matysiak jest chodząca legendą Słowaka i daje wycisk, ale wycisk ten finalnie okazuje się być dobry:) Mnie języka polskiego uczyła Pani, która była nauczycielem wlasnie tym nowym (z gimnazjum :)). Pani była niesamowita, język polski był bardzo interesujący, wiedza nie była podawana na sucho, tylko w sposób „życiowy”. I to właśnie ona jest moim ulubionym nauczycielem z liceum. Widać było, że język polski to jej pasja. Była zawsze ciekawa naszej opinii na dany temat i zawsze była chętna do dyskusji. Lekcje z panią mgr Maciejak były dla mnie czymś więcej niż zwykłymi lekcjami języka polskiego. I za to jej bardzo dziekuje.
Zgadzam się, że niektórzy nauczyciele „odhaczali” 45 minut, ale to zdarza się w każdej szkole, uwierzcie. Ten problem jest powszechny i ogrom nauczycieli tak traktuje swoją pracę. Wielu nauczycieli się wypaliło, straciło powołanie. Jest to smutne zjawisko ale wszechobecne.
Z wiadomych przyczyn, matury wypadły kiepsko w całym kraju. Dlatego tez trzymam kciuki za wszystkich, gratuluje uczniom, którzy zdali maturę, a tym, którym się nie udało życzę wytrwałości i zdania matur poprawkowych.
Ciekawa jestem jak poradziły sobie inne szkoły średnie w naszym mieście, regionie? Prosimy o artykuł, chętnie się z nim zaznajomimy. 14:36, 07.07.2021

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

MaksMaks

0 0

Powiat podawał wyniki ale tak samo nie podał ile osób nie zdało a z tego co moja siostra mi mówiła w liceum na te 25 osób nie zdało chyba 6 albo 7 osób i mają poprawe, to prawda? 15:17, 07.07.2021


AaaAaa

14 1

Czytam komentarze byłych uczniów i trochę się dziwię. Skończyłem liceum w Inowrocławiu i takie podejście do uczniów nie jest specyfiką Słowaka tylko problemem całego systemu edukacji. Różnica jest taka, że Inowrocław "zbiera" tych ambitnych uczniów, a Słowak przyjmie każdego, nawet kogoś, kto w liceum nigdy nie powinien się znaleźć. Jeśli ktoś myśli, że poziom jest niski, bo nauczyciele się nie przykładają to jest w błędzie. W Inowrocławiu zdarzały się lekcje typu "nie chce mi się wam tłumaczyć, bo jestem zmęczony, przeczytajcie sobie sami rozdział z podręcznika". Za swoje oceny i osiągnięcia jesteście odpowiedzialni sami. Jak komuś się nie chce uczyć to nawet najlepszy nauczyciel nic tu nie pomoże. 16:13, 07.07.2021

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

DziwneDziwne

0 0

Ale gdy komus uczyc sie chce, to nauczyciel ktory ma to gdzies jest dramatem. Idac tokiem twojego rozumowania, to po co wogole sa szkoly, skoro jak ktoś uczyc sie chce, to nauczy sie sam? 07:35, 20.07.2021


REKLAMA
0%