Nie wiem czemu, ale jakoś stara piosenka mi się przypomniała... "Trzej przyjaciele z boiska: skrzydłowy, bramkarz i łącznik Żyć bez siebie nie mogą, dziarscy i nierozłączni Niejeden mecz już wygrali, niejeden przegrać zdążyli Często się rozjeżdżali, lecz zawsze znów się schodzili". Tylko profesora z nadgoplańskiej brakuje.
23:34, 04.10.2023
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz
odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu mojakruszwica.pl. Dodanie opinii jest
równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś,
że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku
Zgłoś komentarz
0 0
Nie wiem czemu, ale jakoś stara piosenka mi się przypomniała... "Trzej przyjaciele z boiska: skrzydłowy, bramkarz i łącznik Żyć bez siebie nie mogą, dziarscy i nierozłączni Niejeden mecz już wygrali, niejeden przegrać zdążyli Często się rozjeżdżali, lecz zawsze znów się schodzili". Tylko profesora z nadgoplańskiej brakuje.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu mojakruszwica.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz