Wzajemna współpraca, wymiana doświadczeń, szkolenia. Tak będzie wyglądać współpraca między dwoma podmiotami, których reprezentanci spotkali się dziś na stanicy Nadgoplańskiego WOPR. Kruszwicką jednostkę reprezentował Maciej Banachowski. Siły wojskowe natomiast Pułkownik Krzysztof Stańczyk.
- Tak naprawdę nasza współpraca rozpoczęła się już w ubiegłym roku podczas spotkania na temat bezpieczeństwa u pana marszałka. Rozmawialiśmy o tym jak jeszcze możemy poszerzyć naszą współpracę. Stąd też dziś to porozumienia między naszymi podmiotami. Cały system ratownictwa Wpisuje się w nasze plany tworzenia kompanii wodnych na terenie województwa - mówi portalowi mojakruszwica.pl pułkownik Krzysztof Stańczyk.
Porozumienie umożliwi stworzenie systemu szkolenia, wsparcia i wymiany doświadczeń oraz poprawy zachowań na wodzie. Docelowo z możliwości szkoleń nad Gopłem skorzysta cała brygada.
- 99% moich żołnierzy pochodzą z kujawsko-pomorskiego, korzystają z wodnych akwenów. Liczę na to, że 100% korzystać ze szkoleń w ramach porozumienia. W pierwszej kolejności będą to osoby tworzące elementy kompanii wodnych, a w drugim etapie wszyscy pozostali - zdradza rozmówca.
Nadgoplańskie WOPR dzięki podjętej współpracy otrzyma tzw. parę dodatkowych rąk do pracy oraz oczu do obserwacji. Żołnierze przydadzą się także do działań prewencyjnych.
- Będziemy namawiać aby inne jednostki też takie porozumienia współpracy. Wsparcie WOT zwiększa nasze możliwości bezpieczeństwa i prewencji. Będziemy mieli dodatkowych ratowników wodnych z pełnymi uprawnieniami. To dodatkowy punkt w tym porozumieniu. Wzrośnie wsparcie w zakresie bezpieczeństwa także mieszkańców i turystów wypoczywających nad wodą - mówi portalowi mojakruszwica.pl prezes Nadgoplańskiego WOPR Maciej Banachowski
Porozumienie podpisano w obecności kierownik Biura Obronności i Bezpieczeństwa Publicznego dr Eugeniusz Lala z Urzędu Marszałkowskiego.
- Najwięcej zyskują mieszkańcy regionu podnosi się poziom bezpieczeństwa. Dzięki tej współpracy podnosi się potencjał obu jednostek. WOT będą tworzyły dwie kompanie wodne. Niezwykle istotne jest aby wyspecjalizować żołnierzy do działań na wodzie. A kto inny jak nie WOPR ma takie możliwości zapewnić. Jednostki WOPR w województwie działają w jednym kierunku i mogą realizować tego typu projekty - zdradził portalowi dr Eugeniusz Lala.
[ZT]12987[/ZT]
[ZT]12988[/ZT]
Historia jednego zdjęcia: Kruszwica w 1939 roku
Oryginał zdjęcia. https://crispa.uw.edu.pl/object/files/146414/display/JPEG
trzyem
10:07, 2026-02-07
Historia jednego zdjęcia: Kruszwica w 1939 roku
To jest raczej widok z brzegu Gopła od strony obecnej ul. Nadgoplańskiej, a nie od strony Kolegiaty.
Mieszkaniec Kruszwic
21:37, 2026-02-06
"Orlik" w Woli Wapowskiej? Złożyli w tej sprawie pismo
Potrzebny ten Orlik jak plac zabaw i boiska w Bachorcach, za kilka lat i po tej szkółce nawet smród nie pozostanie a kolejne miliony pójdą w piach.
Prorok
20:52, 2026-02-06
Nowe informacje dotyczące planowanego lodowiska w Krusz
Czy nie mogło obok powstać CK- tu gdzie są ludzie tylko postanowiono reanimować w zadupiu ciasną ruderę za grube miliony
Kultura w Zadupiu
20:04, 2026-02-06
1 1
Hmm , kompanie wodne... Zacny twór. Ciekawe jakie ma struktury. Pluton pontonów, pluton rowerów wodnych, pluton kajaków a w odwodzie niszczyciel Rusałka. Nie że krytykuję , bo fajna inicjatywa, ALE kompania wodna.....
0 0
"niszczyciel RUSAŁKA" - dobre :-)
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu mojakruszwica.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz