W kruszwickiej kawiarence "Pod Malwami" odbyła się promocja almanachu poetyckiego "...a Gopło wciąż błękitne", który jest pokłosiem Ogólnopolskich Literackich Spotkań Pokoleń Kruszwica-Kobylniki 2023. Wydarzenie odbyło się w ramach cyklu spotkań literackich.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"3457"}
Tym razem w centrum spotkania był zbiór poetyckich utworów napisanych przez uczestników tegorocznych OLSP. O almanachu opowiedziała współredaktor Majka Maria Żywicka-Luckner.
Urodzona na Lubelszczyźnie. Absolwentka Akademii Medycznej w Lublinie. Mieszka i pracuje w Warszawie. Uprawia poezję, aforystykę i malarstwo (olej, akryl, akwarela). Wydała arkusz poetycki – „A w górze szum skrzydeł ” /1995/, tomiki wierszy: „Biała akwarela” /2001/, „jezusy moje” /2009/, „macanka na spoko i trendy” /2017/, „w każdym innym mieście”/2022/, dzienniki „w cieniu afery. dzienniki więzienne” /2017/. Utwory aforystyczne zamieszczone zostały w „Wielkiej encyklopedii myśli i aforyzmów” pod redakcją prof. J. Glenska /1995/ , „O miłości wszelakiej”/1995/, „Od pierwszej miłości do grobowej deski. Aforyzmy i refleksje o małżeństwie /2011/; Frazaforki czyli frazeologizmy aforystyczne /2019/. Działa w Komisji Kultury Okręgowej Rady Lekarskiej w Warszawie. Odznaczona Złotym Krzyżem za działalność twórczą kobiet „Europa jest wśród nas”. W 2011 odznaczona przez Społeczną Kapitułę medalem Jakuba Wojciechowskiego. Laureatka wielu konkursów poetyckich. Należy do Warszawskiego Stowarzyszenia Twórców Kultury i Unii Polskich Pisarzy Lekarzy, gdzie pełni funkcję wiceprezesa.
Gościnie wystąpiła Yordana Dranchuk.
Ogólnopolskie Literackie Spotkania Pokoleń to m.in. wydanie kolejnego poetyckiego almanachu. Tym razem publikacja ukazała się pod nazwą "... a Gopło wciąż błękitne". Recenzji zawartych w nich wierszy podjął się honorowy obywatel miasta i krytyk literacki Janusz Drzewucki.
Wiersze zaprezentowane w almanachu poetyckim są pokłosiem konkursu poetyckiego. Utwory oceniło jury w składzie: Marek Wawrzkiewicz (przewodniczący), Janusz Drzewucki oraz Agnieszka Tomczyszyn-Harasymowicz.
- OLSP to przedsięwzięcie z wieloletnią tradycją. Co roku we wrześniu, na literackie spotkanie do Pałacu w Kobylnikach koło Kruszwicy, zjeżdżali autorzy wyłonieni w drodze konkursu poetyckiego. Dlatego też, ostatnie dwie jesienie bez kobylnickiego poetyckiego gwaru i bez dwóch kobiet Krystyny Wulert i Magdaleny Jagiełłowicz - matek rodzonych, a zarazem chrzestnych imprezy, a więc nigdy nie w tle, odebrałam jako - mniej jesienne, mniej poetyckie - pisze w almanachu Maja Żywicka.
W almanachu poetyckim poruszono również kwestię jurorów we fragmencie "Jurorzy to winowajcy".
- Pół wieku temu juror miał łatwe życie: mógł po przeczytaniu kilkunastu linijek wiersza darować sobie lekturę następnych, bo wiedział z całą pewnością, że ma do czynienia z grafomanią - to dotyczyło 80% konkursujących utworów. Od pewnego czasu selekcja od "pierwszego wejrzenia" zdarza się rzadko, proporcje się odwróciły - te osiemdziesiąt procent trzeba przeczytać drugi raz, potem trzeci raz. A i tak lektura nie daje nam pewności, do miejsc na podium kandyduje kilku równych choć róźnorodnych - autorów - zauważa Marek Wawrzkiewicz.
Almanach wydano pod redakcją Marii Żywickiej-Luckner. Zespół redakcyjny tworzą Magdalena Jagiełłowicz, Krystyna Wulert, Dariusz Witczak oraz Maria Żywicka-Luckner. Wydawcą publikacji jest Centrum Kultury i Sportu "Ziemowit" w Kruszwicy, a zadanie sfinansowano ze środków Urzędu Miejskiego w Kruszwicy.
::news{"type":"see-also","item":"28017"}
::news{"type":"see-also","item":"28016"}
::news{"type":"see-also","item":"28015"}
Legalność zabudowy przy ul. Leśnej pod analizą. Będą ko
A jak jeszcze porówna się to do linii brzegowej z lat 90tych, to okaże się, że ogrodzenia i pomosty wykraczają Dalego poza ówczesny brzeg
23:04, 2026-02-10
Gigant od Facebooka i Instagrama w tarapatach
Dla nich się liczy ile reklam uda się ci wcisnąć a nie to czy ty masz dostęp, czy ktoś cie zhakował itd.
STOP fejsmordzie
20:57, 2026-02-10
Mamy za mało o jednego posła? Podział mandatów nie przy
Przenieść mandat zgodnie z liczbą ludności do okręgu bydgoskiego- ubędzie prawie na pewno jednego szkodnika w sejmie bo tamte strony to takie swoiste PiSowskie zagłębie w tym województwie a chyba wszystkim zależny by Polska się rozwijała a nie znów zaczęła upodabniać do Węgier czy Białorusi jak to było przez 8 ciemnych lat.
Dodam komentarz
20:51, 2026-02-10
Legalność zabudowy przy ul. Leśnej pod analizą. Będą ko
Podobno zgodnie z przepisami nadgoplańskiego parku jest zakaz budowy w 100 m od wody jak widać przepis martwy od lat 90
Bunio
19:19, 2026-02-10