O fatalnej sytuacji mieszkaniowej mieliśmy okazję rozmawiać z mieszkańcami Kruszwicy przy ulicy Niepodległości. Ich lokale znajdują się w dawnych biurach Zakładów Tłuszczowych. Do dziś umowy między właścicielem a mieszkańcami mówią o „wynajmie pomieszczeń biurowych". Istnieje prawdopodobieństwo, że w tym miejscu mieszkań nie powinno być.
- Borykamy się z bardzo złym stanem technicznym budynku. Jest tu po prostu niebezpiecznie. Z właścicielami rozmawiać się po prostu nie da-przekonują mieszkańcy.
Lista problemów w budynku jest bardzo długa. Od pozostawionego bałaganu przy obiekcie po zły stan technicznym wewnątrz. Nasza interwencja pozwoliła na udokumentowanie kabli na korytarzach pomieszczeń. To jednak jedno z wielu nieprawidłowości, z jakim żyć muszą lokatorzy.

- W kotłowni musimy palić sami. Nie mamy uprawnień, aby to robić a jest już zimno. Na opał musieliśmy się złożyć. Kiedyś był palacz, ale się wyprowadził. Dziś robimy to bez uprawnień. Stan kotłowni jest również zatrważający. Paląc w kotłowni, każdy z nas bierze odpowiedzialność za życie i zdrowie każdego z mieszkańców budynku - podkreśla jedna z lokatorek.
Zobaczenie całego budynku dostarcza jednoznacznych wniosków. Obiekt potrzebuje remontu. Zwłaszcza dachu. W jednym z mieszkań po ścianach ciekła woda. W niektórych panuje wilgoć, a obok jest po prostu zimno.
- Przestaliśmy płacić czynsz. Chcieliśmy właścicielom coś pokazać, ale nikt nas nie chciał słuchać. Kopano w nasze drzwi aby odzyskać pieniądze. Do dziś są na nich ślady. Interweniowała policja-dodaje druga z lokatorek.
Brak technicznego nadzoru i remontów zwłaszcza dotyczących instalacji grzewczych oburza. Prawdziwe zdziwienie przychodzi, gdy okazuje się, że cały budynek posiada monitoring. Są to dokładnie cztery kamery.
- Nie ma żadnych inwestycji, aby poprawić los osób, które tu mieszkają. Są to osoby różne. Często z rodzin trudnych. Są osoby niepełnosprawne. Jak widać środki na kamery i monitoring są - podkreśla mieszkanka.
Jak przekonują mieszkańcy, nie otrzymują także rachunków za tzw. media. Rachunki za gaz, prąd itd. otrzymują SMS-em. Dokładnie są to krótkie wiadomości z informacją, ile należy pieniędzy wpłacić na konto właściciela.
- Nie mamy faktur. Nie wiemy, za co płacimy. Są tacy co i umowy nie mają. Otrzymujemy tylko SMS. Mieszkam tu cztery lata i żadnej faktury jeszcze nie widziałam. Tylko SMS-y. Wiemy, że w Gminie Kruszwica zgłaszana do opłat jest tylko jedna osoba za śmieci z każdej rodziny - wyjaśnia lokatorka.
Podczas interwencji o koszty, jakie ponoszą mieszkańcy. W niektórych przypadkach jest to nawet 700 złotych. Kawalerki właściciele ze Strzelna wynajmują po 550 złotych. Oprócz tego dodatkowe opłaty za gaz i prąd oraz śmieci, wodę i ścieki. Warunki w niektórych lokalach są jednak poniżej krytyki.
- Ja proszę pana to np. mam myszy w domu. Wszędzie trutki. Dlatego też znajduje codziennie w kuchni jedną lub dwie myszy. Przepraszam za ten zapach, sam pan rozumie-mówi mieszkanka.
W budynku wielokrotnie interweniowała straż pożarna i policja. Zły stan techniczny komina doprowadził do małego wybuchu w kuchni jednego z mieszkań. Często cofa się w nim dym. Na sufitach wszystkich lokali widać wilgoć i kapiącą wodę. Dach po prostu przecieka. Dotarcie do niego nie stanowi problemu. Każdy może na niego wejść.

- Wierzy pan, że to są warunki, gdzie mogą żyć dzieci? Jest ich tutaj łącznie trzynaście. Ludzie ciężko chorzy a mają zimno w domach. Próbowaliśmy z nimi rozmawiać, ale ich obchodzą tylko pieniądze-dodaje rozżalona mieszkanka.
W ubiegłym roku, po długich namowach mieszkańcom udało się zmusić właściciela do wstawienia nowej szyby w korytarzu budynku.
Z Panią S. właścicielką mieszkań próbowaliśmy się skontaktować i poprosić o komentarz. Odmówiła jednak przedstawienia swojego stanowiska. Nasze zapytania w tej sprawie skierowaliśmy m.in. do Gminy Kruszwica oraz nadzoru budowlanego.
Do tematu będziemy powracać.
[ALERT]1604082554450[/ALERT]
Poniżej galeria zdjęć z miejsca interwencji.
Ludzie w wodzie przy Ziemowita? To tylko ćwiczenia
Podobny temat(zabezpieczanie przerębli po morsowaniu), ale brak możliwości wyrażenia opinii- więc tu: Zastanawiam się czy morsowanie da się jeszcze leczyć czy są to już przypadki beznadziejne?- bo jak można określić barana, który wydłubuje dziurę w pokrywie lodu, mrozi te swoje 4 litery do tego stopnia że wypełzając z dziury nie jest już tym swoim zmrożonym łbem pomyśleć by w jakiś sposób oznaczyć miejsce potęgowania swojej głupoty by ktoś normalny tam nie wpadł i nie stał się ofiarą zmrożonego idi*ty!!!. To powinno być karane i to surowo😡
*%#)!& z przerebli
14:11, 2026-01-12
Lodowisko w Kruszwicy i Inowrocławiu? Parlamentarzyści
Czy naprawdę w mieście nie ma ważniejszych tematów jak ślizgawka ? O co tu chodzi, kto o tym decyduje ? Do jasnej ciasnej doświetlcie przejścia dla pieszych w szczególności w obrębie rynku i ulicy Niepodległości i Zamkowej. Naprawdę jest tam niebezpiecznie bowiem nawet jak jadę 30 km/h to ledwo widać pieszych a niektóre łajzy z nich potrafią wpakować się bezpośrednio przed pojazd. Chciałbym jednocześnie przypomnieć tym głąbom, że pieszy ma pierwszeństwo na przejściu a nie na chodniku a wtargnięcie nagłe to wykroczenie.
Kierowca
08:40, 2026-01-12
RZGW w Bydgoszczy: lód objął 100 procent powierzchni Go
Nieprawda, bo pod i w okolicy tzw. mostu w Kruszwicy gopło nie zamarzło. Więc nie 100 % tylko około 99,31 %.
Korfanty Memło
12:52, 2026-01-11
Czego absolutnie nie robić podczas kolędy?
Prędzej plebana bym zamknął, żeby nie przeszkadzał niż moje zwierzaczki. To jest właśnie to miłosierdzie według kleru. Czy jezus tak nauczał, żeby zamykać a tym samym w wielu przypadkach narażać na stres naszych braci mniejszych ? Jak się plebanowi nie podoba i przeszkadza mu piesek, kotek czy inne zwierzątko to niech spada na drzewo skubaniec.
Darek
12:35, 2026-01-11
24 4
Serio??? To idźcie wynająć inne mieszkanie...co to za problem..a nie płacici grosze i narzekacie. W blokach kawalerka to 1200zl..a nie 550/700... najlepiej niech patologia usiądzie ,narobi dzieci i płacze...sama mieszkałam dawniej na wynajem była to mega dziura a koszty wysokie...sama musiałam położyć gładź,sama musiałam naprawić sobie dach i wymienić okna... wszystko za zgodą właściciela ,bez jakiś ulg z czynszu..chcialam mieszkać jak człowiek ,sama ciągnęłam wodę do mieszkania ,sama też robiłam łazienke.15lat tak mieszkalam aż przyszedł czas na budowę własnego domu...ciężko było ,mieszkałam miesiąc bez wody ,prądu ...tak w tych czasach bez pradu i wody...ale bez długów ,udało się wybudowac ..chociaz trwalo to kilka lat...dla chce go nic trudnego tylko zamiar robić foto i lamentować trzeba wziąć się do roboty....każdy wie że w tym budynku sama patologia mieszka
2 7
Ty przeczytaj raz jeszcze a potem komentuj. Tu są nieprawidłowości za które odpowiedzialny jest właścicielel!!!
4 0
re, a ktoś kogoś zmusza żeby mieszkał w takim syfie? Babka dobrze napisała!!! Wziąć się za siebie i wyprowadzić się na normalne lokum!
11 1
Stan techniczny i budowlany to jedna rzecz, kamery zapewne pozostałości po bourze ale syf przed budynkiem to już mieszkanców wina Jak dbasz tak masz. Czynszu nie placicie to w ramach tego pomalujcie chociaż ściany albo zróbcie dach w ramach czynszu.
2 2
Serio każdy mądry bo nikt tu nie mieszka nie wie jak jest naprawdę. To proszę sobie wynająć mieszkanie w tym budynku i trochę pomieszkać. A patologia proszę nie mierzyć wszystkich lokatorów jedną miarka.
5 0
Właśnie o to chodzi, że nikt nikogo nie zmusza żeby tam mieszkać. Czego nie rozumiesz?
8 0
Mieszkałem tam i zgadzam się z komentującym, patologia sama doprowadziła budynek i teren wokół do takiego stanu. Każdy normalny ucieka z stamtąd jak najdalej ale 'elita' zostaje. Budynek nie jest zgłoszony do skarbówki i władze powinny go zamknąć A na właścicieli nałożyć ogromną karę.