Zamknij

Kupujesz czereśnie z bazarku? Lepiej przeczytaj zanim zjesz

Źródło: finanse.wp.pl 16:00, 03.07.2025 Aktualizacja: 20:41, 22.10.2025
2 Obraz 🍀💜Anna💜🍀 z Pixabay Obraz 🍀💜Anna💜🍀 z Pixabay

Nie wszystko, co polskie i „z bazarku”, jest zdrowe. Jak przytacza portal WP Finanse, najnowsze badanie wykazało, że to właśnie czereśnie z lokalnej uprawy zawierały najwięcej pestycydów – w tym również zakazane w całej Unii Europejskiej.

Wielu konsumentów wybierając owoce, stawia na lokalne pochodzenie. Tymczasem, jak wynika z testu przeprowadzonego przez Fundację Pro-Test – i opisanego przez portal WP Finanse – to nie czereśnie z Hiszpanii czy Grecji, ale właśnie te z Polski okazały się najbardziej zanieczyszczone.

Badacze poddali analizie trzy próbki czereśni zakupione w czerwcu 2025 roku w Warszawie: w Lidlu (czereśnie z Hiszpanii), w Biedronce (z Grecji) oraz na bazarze przy Placu Szembeka (z polskiej uprawy). Sprawdzano je pod kątem obecności aż 548 różnych pestycydów.

Wyniki? Najwięcej toksycznych pozostałości wykryto w czereśniach z bazaru – mimo zapewnień sprzedawczyni, że owoce „są naturalne” i nie były pryskane.

Pestycydy, których nie powinno tam być

W polskich czereśniach wykryto osiem różnych pestycydów, w tym ometoat – substancję wycofaną z rynku, zakazaną w całej UE. Jej obecność sugeruje, że użyto środka niedopuszczonego prawem, być może pozyskanego nielegalnie. Inne wykryte substancje to m.in. cypermetryna, karbendazym i lambda-cyhalotryna, które również nie powinny być stosowane w przypadku upraw czereśni.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, stosowanie niedozwolonych pestycydów może skutkować poważnymi konsekwencjami prawnymi – od grzywny, przez ograniczenie wolności, aż po karę do dwóch lat więzienia.

Owoce z importu wypadły lepiej

Dla kontrastu, czereśnie z Lidla i Biedronki zawierały najwyżej dwa pestycydy – legalne i w śladowych ilościach, mieszczące się w granicach unijnych norm. Choć importowane, okazały się pod względem chemicznym czystsze i potencjalnie bezpieczniejsze dla konsumenta.

Lokalność ≠ jakość?

Wnioski z badania są jednoznaczne – samo pochodzenie owocu nie przesądza o jego jakości. Choć wiele osób ufa lokalnym dostawcom i kupuje „prosto z pola”, to właśnie ten segment rynku pozostaje najsłabiej kontrolowany.

Jak wskazuje Fundacja Pro-Test, duże sieci handlowe regularnie sprawdzają swoich dostawców, co przekłada się na większe bezpieczeństwo. Tymczasem bazary i targowiska wciąż działają w dużej mierze w oparciu o zaufanie i deklaracje sprzedających.

Potrzeba realnego nadzoru

W opinii Fundacji, problem nie ogranicza się do jednego przypadku – pokazuje lukę w systemowym nadzorze nad jakością żywności sprzedawanej poza wielkimi sieciami. Zdaniem organizacji, jeśli państwo promuje lokalną żywność i wspiera ją finansowo, powinno równie stanowczo wymagać kontroli bezpieczeństwa zdrowotnego.

Źródło zdjęcia głównego: Obraz 🍀💜Anna💜🍀 z Pixabay

(Źródło: finanse.wp.pl)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (2)

UżytkownikUżytkownik

Naruszono regulamin portalu lub zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.


pytajnikpytajnik

0 0

Widać i czuć typowego wyborce pisuaru, rolniczka. Może weź sie za prace i popraw jakość swoich produktów to może wtedy kupisz sobie 5 ciagniczek...

09:30, 12.01.2026

OSTATNIE KOMENTARZE

Lodowisko w Kruszwicy i Inowrocławiu? Parlamentarzyści

Czy naprawdę w mieście nie ma ważniejszych tematów jak ślizgawka ? O co tu chodzi, kto o tym decyduje ? Do jasnej ciasnej doświetlcie przejścia dla pieszych w szczególności w obrębie rynku i ulicy Niepodległości i Zamkowej. Naprawdę jest tam niebezpiecznie bowiem nawet jak jadę 30 km/h to ledwo widać pieszych a niektóre łajzy z nich potrafią wpakować się bezpośrednio przed pojazd. Chciałbym jednocześnie przypomnieć tym głąbom, że pieszy ma pierwszeństwo na przejściu a nie na chodniku a wtargnięcie nagłe to wykroczenie.

Kierowca

08:40, 2026-01-12

RZGW w Bydgoszczy: lód objął 100 procent powierzchni Go

Nieprawda, bo pod i w okolicy tzw. mostu w Kruszwicy gopło nie zamarzło. Więc nie 100 % tylko około 99,31 %.

Korfanty Memło

12:52, 2026-01-11

Czego absolutnie nie robić podczas kolędy?

Prędzej plebana bym zamknął, żeby nie przeszkadzał niż moje zwierzaczki. To jest właśnie to miłosierdzie według kleru. Czy jezus tak nauczał, żeby zamykać a tym samym w wielu przypadkach narażać na stres naszych braci mniejszych ? Jak się plebanowi nie podoba i przeszkadza mu piesek, kotek czy inne zwierzątko to niech spada na drzewo skubaniec.

Darek

12:35, 2026-01-11

Postępowanie w sprawie dalszej eksploatacji Tomisławic

Najlepsze jest to że Ula zabrania temu rudemu donalsowi węgla wydobywać a same niemiaszki otwierają nowe kopalnie węgla brunatnego. Psia mać. Ekoludki porębane do asfaltów się przyklejają a tym czasem w Polce mamy złóż darowego paliwa w postaci węgla brunatnego na ponad 500 lat. Skubane jełopy.

PPBWSN

22:57, 2026-01-10

0%