Dr Jerzy Gryglewicz z Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego w Warszawie zwrócił uwagę, że Ministerstwu Zdrowia nie udały się trzy próby zracjonalizowania szpitalnictwa przez redukcję części łóżek szpitalnych na drodze ustawy. Według eksperta ministerstwo przygotowało więc w rozporządzeniu „bodziec finansowy”, który ma zachęcić dyrektorów szpitali do podejmowania decyzji restrukturyzacyjnych.
- Stworzono rozwiązanie, gdy to szpitale same będą podejmować decyzje. Rozwiązanie to może być atrakcyjne dla dyrektorów szpitali, które są w trudnej sytuacji finansowej - zaznaczył. Zwrócił uwagę, że ceną, którą poniosą, będzie „bardzo odpowiedzialna i lokalnie mało akceptowalna decyzja o zaprzestaniu funkcjonowania oddziału”.
- Trzeba będzie zapłacić odprawy personelowi, poddać się osądowi społeczności lokalnej, która zwykle bardzo krytycznie podchodzi do ograniczenia dostępności do świadczeń na danym terenie. 50 proc. kontraktu, to premia za podjęcie pewnych trudnych działań - dodał.
Gryglewicz podkreślił, że proces likwidacji szpitalnych oddziałów powinien być bardzo dobrze monitorowany, żeby nie zamykano oddziałów, które są kluczowe pod względem bezpieczeństwa zdrowotnego obywateli. - Żeby nagle się nie okazało, że w ciągu dwóch miesięcy bardzo duża liczba podmiotów podejmie tę samą decyzję. Decyzje powinny być podejmowane w oparciu o mapę potrzeb zdrowotnych, które pokazują nie tylko realizację świadczeń na danym terenie w szpitalach, ale i także ich dostępność - powiedział ekspert.
Reforma szpitalnictwa zakłada możliwość elastycznego przekształcania oddziałów szpitalnych, łączenie szpitali przez samorządy i plany naprawcze dla zadłużonych placówek. Jedno z rozwiązań nowelizacji ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych przewiduje, że przy ustalaniu wartości ryczałtu systemu zabezpieczenia w latach 2026-2029, dla świadczeniodawcy, który dokonał zmiany zakresu działalności leczniczej uwzględnia się dodatkowo nie więcej niż 50 proc. liczby świadczeń opieki zdrowotnej zrealizowanych w ramach wykreślonego profilu systemu zabezpieczenia. (PAP)
(planujemy kontynuację tematu)
kno/ mark/
fot. pixabay
Trwa budowa wielkiego silosu w Kruszwicy. Budowla zmien
Hallo a wycinka drzew nad jeziorem Gopło przy małym moście ? Przecież nie wszystkie należało wyciąć. Na szczęście już wkrótce wybory, także PiS i reszta wieruszki zostanie wycięta i na śmietnik politycznej historii 🫡
Niuchacz
19:48, 2026-02-13
Komisja przeanalizowała koszty budowy slipu przy ul. Sp
Przy niższym stanie wody, latem i jesienią, z tych 6 metrów w jeziorze to będzie można supy i kajaki sobie wodować i to wszystko za jedyne - 196 062 złote brutto (dokumentacja-projekt-wykonanie) 🙂 Klapa, rąsia, buzi, goździk, ale jakby kto pytał - "robim co możem". Się aż strach pytać, jakie będzie lodowisko, może tylko dla niskich, bo na wysoką halę zabraknie wyobraźni? :) Vivat Jaśnie Burmistrz, Vivat Radni!
Pogratulować dalekow
19:26, 2026-02-13
Komisja przeanalizowała koszty budowy slipu przy ul. Sp
ten kto to wymyślił doszczętnie ochu.....jał
Wodnik Ogarek
19:08, 2026-02-13
Uszkodzona ławka w parku przy ul. Lipowej. Ktoś chciał
kolejny patologiczny idiota. Tylko monitoring i wysokie kary finansowe mogą rozwiązać problem. Edukacja jest istotna, ale część społeczeństwa jest na nią bardzo odporna.
Zombiak
18:37, 2026-02-13
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu mojakruszwica.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz