Zmiana przepisów otworzyła nowy rozdział w liczeniu stażu pracy. Polacy masowo sprawdzają, czy mogą zyskać dłuższy urlop i inne uprawnienia.
Od początku 2026 roku obowiązują nowe zasady liczenia stażu pracy, które wywołały ogromne zainteresowanie wśród pracowników. Jak informuje RMF24, do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w bardzo krótkim czasie wpłynęły tysiące wniosków związanych z potwierdzeniem dodatkowych okresów zatrudnienia.
Nowelizacja Kodeksu pracy wprowadziła rozwiązanie, na które wielu czekało od lat. Do stażu pracy można teraz doliczyć nie tylko etaty, ale także okresy prowadzenia jednoosobowej działalności gospodarczej oraz pracy na umowach-zleceniach, umowach agencyjnych czy współpracy z osobą prowadzącą firmę. W sektorze publicznym zmiany obowiązują już od 1 stycznia 2026 roku, natomiast w sektorze prywatnym wejdą w życie od 1 maja.
Dla tysięcy osób oznacza to realną zmianę pozycji zawodowej, bo staż pracy wciąż ma kluczowe znaczenie przy ustalaniu urlopu, dodatków czy awansów.
Zainteresowanie nowymi przepisami okazało się ogromne. Do ZUS trafiło już niemal 197 tysięcy wniosków o wydanie zaświadczeń potwierdzających okresy pracy, które wcześniej nie były wliczane do stażu. To pokazuje, jak wiele osób przez lata pracowało „poza etatem”, tracąc formalnie uprawnienia pracownicze.
Wnioski można składać wyłącznie elektronicznie – przez konto eZUS. Zakład wystawia zaświadczenia na podstawie danych zgromadzonych na koncie ubezpieczonego, a jeśli ich brakuje, konieczne jest postępowanie wyjaśniające i dostarczenie dokumentów.
Nowy sposób liczenia stażu przekłada się na bardzo konkretne korzyści. Najbardziej odczuwalna to prawo do dłuższego urlopu wypoczynkowego. Osoby, które dzięki doliczeniu zleceń lub działalności przekroczą próg 10 lat stażu, zyskują 26 dni urlopu zamiast 20.
To jednak nie wszystko. Dłuższy staż oznacza również wyższe dodatki stażowe, większe szanse na awans oraz inne świadczenia zależne od długości zatrudnienia.
Nowe przepisy pozwalają doliczyć także okresy sprzed ich wejścia w życie. Pracownicy mają aż 24 miesiące na przedstawienie pracodawcy odpowiednich dokumentów potwierdzających wcześniejszą aktywność zawodową. To daje czas na uporządkowanie historii pracy, ale też tłumaczy, dlaczego ZUS już teraz mierzy się z lawiną wniosków.
Zmiana, która zaczęła obowiązywać z początkiem roku, dla wielu Polaków oznacza symboliczne „odzyskanie” lat pracy, które dotąd nie miały znaczenia w papierach. Teraz zaczynają realnie pracować na ich prawa.
Źródło zdjęcia głównego: Obraz Frauke Riether z Pixabay
Cztery umowy o dofinansowanie projektów dla Gminy Krusz
Mikołaj nareszcie legalnie wśród swoich
Jarek
18:39, 2026-01-15
Ford w forda, alkohol w tle. Ucieczka po kolizji. Wszys
Kara karą ale wybatożyć też przykładnie należy i wydalić z Polski bez prawa powrotu.
Lubomir
13:13, 2026-01-15
WSA podtrzymał decyzję o wygaszeniu mandatów radnych po
PiSowskie cwaniaczki przejechały się jak gołą d... po nieheblowanej desce
wPiSdu
07:49, 2026-01-15
Ślisko na chodnikach w Kruszwicy. Do zobaczenia jutro n
Nie mam domu przy chodniku, nawet nie mieszkam przy chodniku ale pytam: kto i kiedy zlikwiduje wreszcie ten pokomunistyczny złóg o sprzątaniu chodników przez właścicieli posesji, które do nich przylegają?! Chodnik jest własnością tego do kogo należy droga, gdyby ten sam właściciel chciał np. na chodniku postawić rusztowanie bo chce remontować elewację domu to musi pisać wnioski, uzyskać pozwolenia, zapłacić za zajęcie pasa i pies wie co jeszcze, ale jak jest zima to właściciel ma ten sam chodnik w czterech literach a jak się coś stanie to właściciel posesji ma kłopoty a nie właściciel drogi. Kto ten złóg zlikwiduję?
Smród komuny
07:31, 2026-01-15
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz