Popularny kierunek i jeden z kluczowych punktów przesiadkowych znalazł się w centrum ostrzeżeń. MSZ mówi wprost: sytuacja jest dynamiczna i może zmienić się w każdej chwili.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP wydało pilny komunikat dotyczący bezpieczeństwa w regionie Zatoki Perskiej. Resort odradza Polakom wszelkie podróże do Kataru, w tym także te tranzytowe, jeśli nie są one absolutnie konieczne. Ostrzeżenie zostało zaktualizowane 15 stycznia.
MSZ podkreśla, że napięcie w regionie pozostaje wysokie i w każdej chwili może dojść do eskalacji. W praktyce oznacza to ryzyko nagłego pogorszenia warunków bezpieczeństwa, ale też problemy stricte logistyczne – takie jak czasowe zamykanie przestrzeni powietrznej czy ograniczanie, a nawet zawieszanie operacji lotniczych.
Resort zwraca uwagę, że podobne scenariusze miały już miejsce w przeszłości. W takiej sytuacji możliwość opuszczenia kraju może być utrudniona lub czasowo niemożliwa.
Stolica Kataru, Doha, od lat jest jednym z najważniejszych lotniczych hubów na świecie. Dla wielu podróżnych to właśnie tam wypada przesiadka w drodze do Azji, Afryki czy Australii.
Mimo to MSZ wyraźnie zaznacza, że zalecenie dotyczy nie tylko pobytu w Katarze, ale również podróży „do i przez Zatokę Perską”. To oznacza, że nawet krótki tranzyt może wiązać się z ryzykiem nieprzewidzianych komplikacji.
Ostrzeżenie MSZ ma bezpośredni związek z sytuacją w Iranie, gdzie od końca grudnia trwają protesty wymierzone w najwyższe władze państwa. Według zagranicznych mediów nie można wykluczyć dalszych zaostrzeń, które mogą wpłynąć na bezpieczeństwo całego regionu.
W tym kontekście pojawiają się również informacje o możliwych działaniach Stanów Zjednoczonych. Donald Trump publicznie nie wykluczył żadnego scenariusza, podkreślając, że administracja USA „obserwuje rozwój sytuacji”. Media informują także o redukcji personelu w jednej z baz wojskowych w Katarze.
Resort dyplomacji zaleca Polakom bieżące śledzenie komunikatów MSZ, a także pozostawanie w stałym kontakcie z przewoźnikami lotniczymi. Chodzi o możliwe zmiany tras przelotów, opóźnienia lub odwołania lotów, które w obecnych warunkach mogą pojawić się nagle.
Komunikat MSZ jest jasny: to moment, w którym ostrożność i rezygnacja z niekoniecznych podróży mogą uchronić przed poważnymi problemami.
🚨 W związku z niestabilną sytuacją bezpieczeństwa w regionie Zatoki Perskiej i Bliskiego Wschodu, przypominamy o obowiązujących podwyższonych ostrzeżeniach dla podróżujących.
— Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP 🇵🇱 (@MSZ_RP) January 14, 2026
🌍✈️ Zalecamy bieżące śledzenie komunikatów MSZ i kontakt z przewoźnikami w celu uzyskania najnowszych… pic.twitter.com/Ztf9gtwCv9
Źródło zdjęcia głównego: Obraz wal_172619 z Pixabay
Cztery umowy o dofinansowanie projektów dla Gminy Krusz
Mikołaj nareszcie legalnie wśród swoich
Jarek
18:39, 2026-01-15
Ford w forda, alkohol w tle. Ucieczka po kolizji. Wszys
Kara karą ale wybatożyć też przykładnie należy i wydalić z Polski bez prawa powrotu.
Lubomir
13:13, 2026-01-15
WSA podtrzymał decyzję o wygaszeniu mandatów radnych po
PiSowskie cwaniaczki przejechały się jak gołą d... po nieheblowanej desce
wPiSdu
07:49, 2026-01-15
Ślisko na chodnikach w Kruszwicy. Do zobaczenia jutro n
Nie mam domu przy chodniku, nawet nie mieszkam przy chodniku ale pytam: kto i kiedy zlikwiduje wreszcie ten pokomunistyczny złóg o sprzątaniu chodników przez właścicieli posesji, które do nich przylegają?! Chodnik jest własnością tego do kogo należy droga, gdyby ten sam właściciel chciał np. na chodniku postawić rusztowanie bo chce remontować elewację domu to musi pisać wnioski, uzyskać pozwolenia, zapłacić za zajęcie pasa i pies wie co jeszcze, ale jak jest zima to właściciel ma ten sam chodnik w czterech literach a jak się coś stanie to właściciel posesji ma kłopoty a nie właściciel drogi. Kto ten złóg zlikwiduję?
Smród komuny
07:31, 2026-01-15
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz