Tomasz Frejliszek zapytał najpierw o kwestie pomocy wyborcom w lokalnym środowisku. W tym kontekście przywołał m.in. aktualną sytuację rolników oraz fakt, że podczas ostatniego spotkania z posłem Łukaszem Schreiberem w Kruszwicy otrzymał zapewnienie pomocy w lokalnych sprawach. Jak zaznaczył, pomocy tej jednak nie otrzymał.
– Miałem skontaktować się z biurem pana posła za pośrednictwem Marka Kościńskiego. Pan Marek przekazywał te sprawy, ale nigdy nie zostały one załatwione. Dlatego dziś pytam, czy jest pan skłonny pomagać ludziom – mówił Frejliszek.
Radny zwrócił również uwagę, że to środowisko PiS wprowadziło Zielony Ład i jest współodpowiedzialne za Mercosur.PiS bowiem nie zatrzymał Zielonego Ładu i legitymizował go politycznie, uczestnicząc w procesie i akceptując kierunek zmian. Rząd PiS nie zatrzymał także umowy UE–Mercosur i nie zajął jednoznacznego stanowiska w obronie polskiego rolnictwa.
[ZT]49300[/ZT]
Na te zarzuty odpowiedział Przemysław Czarnek.
– Nie ma żadnego aktu prawnego – nie istnieje taki dokument, pod którym podpisaliby się politycy PiS w sprawie Mercosur. Proszę nie powtarzać głupot Konfederacji. Kiedy my rządziliśmy i nie wprowadziliśmy Zielonego Ładu cena wynosiła 1300 zł za tonę – było tak? Było. Rolnik dostawał jeszcze 400 zł dopłat, więc łącznie miał 1700 zł. A mimo to i tak było niezadowolenie. Dziś nie macie żadnych dopłat, Mercosur jest podpisany, a ja nie widzę żadnego pospolitego ruszenia. Owszem, ostatnio na protestach było około pięciu tysięcy ludzi, ale nawet Tusk żartował, że jest nas tak mało. To wszystko wiecie, tylko nie potraficie tego powiedzieć w domu, a potem wasi znajomi mówią o nas: „pisowscy złodzieje”. A później będziecie opowiadać, a my nic takiego nie wprowadziliśmy – dodał Czarnek.
– Bo nie zdążyliście – odciął się Frejliszek co nie spodobało się obecnym na sali zwolennikom PiS.
Podobnego zdania był radny powiatu Marcin Wroński z Konfederacji.
– Współpracowałem ze Zjednoczoną Prawicą Adama Bielana, czyli z ugrupowaniem Republikanie. A propos rolników – rolnicy nadal protestują. Ministrowi rolnictwa ostatnio dałem wiadro zgniłej cebuli. Była trumna polskiego rolnictwa, był wieniec. To nie było takie miłe spotkanie jak tutaj – przypomniał Wroński.
Jak mówił radny powiatu, obecny minister rolnictwa szybko uciekał ze spotkań, a protesty odbywały się intensywnie. Władza przeczekała je, po czym rozpoczęły się prace polowe, co doprowadziło do dużego zniechęcenia wśród rolników. Część z nich – jak twierdził – dziś nie ufa już PiS.
– Pewnych rzeczy nie można zakłamywać. Internet pęka w szwach od filmików promujących Zielony Ład, wyrzucenie ministra Ardanowskiego czy wpuszczenie zboża z Ukrainy – wyliczał Wroński.
Radny jako przykład braku rozliczeń ze strony PiS podał sprawę tzw. afery fakturowej.
– Mam żal, bo były dwie kadencje i żadnej nie udało się tej afery rozwiązać. Słynna afera fakturowa, wydział hejtu stworzony przeciwko mnie, materiały, które mnie oczerniały – osiem lat zmarnowane. Afera nie została wyjaśniona, sprawa została skompromitowana. Lokalna Solidarna Polska organizowała nieudolne konferencje prasowe. Mam żal, że nie zostało to rozwiązane – dodał Wroński.
Do tych słów odniósł się Przemysław Czarnek, częściowo przyznając rację radnemu.
– Zgadzam się z panem – nie wszystko poszło zgodnie z planem. Była absurdalna „piątka dla zwierząt”. Nigdy nie weszła w życie, została zatrzymana w Senacie, ale same dyskusje były. Jeśli chodzi o rozliczenia, był to nasz podstawowy błąd. Reforma sprawiedliwości, Komisja Wenecka, dzikie ataki na Polskę ze strony Europy. A dziś proponują kompromisy. „Wynocha” – i tyle, żadnych kompromisów. Nie rozliczyliśmy bandziorów i tyle – stwierdził Czarnek.
Zdaniem polityka PiS konieczne jest większe zaangażowanie społeczne w działania na rzecz ponownego zdobycia władzy.
– Odbyłem 110 spotkań, przejechałem 100 tysięcy kilometrów. Kurde, co ja mogę? Co ja mam jeszcze zrobić? Gdybyście chcieli to podrzucić młodym, zrobilibyśmy więcej. Nie dotarliśmy z naszym przekazem do wszystkich ludzi. Ale ostatnio nam się udało – mówię o kampanii prezydenckiej. Wszystkie kręgi prawicowe głosowały. I to w sytuacji, gdy nie mieliśmy pieniędzy, a mimo to pokonaliśmy Trzaskowskiego – wygrał Nawrocki. Musimy być bardziej skuteczni. Będziemy jeździć, tłumaczyć i mówić, jak rzeczywistość ma wyglądać – dodał Czarnek, zapewniając jednocześnie, że wyjście z UE nie jest receptą.
– Musimy znaleźć w niej swoje miejsce. Dlatego mówię o Trójmorzu i Grupie Wyszehradzkiej – podsumował.
[ZT]49297[/ZT]
[DAWNY]1768932358807[/DAWNY]
Frejliszek kontra Czarnek. Ostre starcie o Zielony Ład
Olewać Bistro Bianko! Takie psie odchody gościć!
Inga Kog
20:59, 2026-01-20
Frejliszek kontra Czarnek. Ostre starcie o Zielony Ład
Czy tylko Radny Frejliszek widzi zakłamanie i niekompetencję Czarnka .
AB
20:57, 2026-01-20
Frejliszek kontra Czarnek. Ostre starcie o Zielony Ład
Frejliszek w obronie rolników nie wystraszy się nawet PiSowego ministra
Wieśiniak
20:38, 2026-01-20
Frejliszek kontra Czarnek. Ostre starcie o Zielony Ład
Co za zakłamana gnida ten Czarnek- a ten ciemny lud zamiast poprzeć mówców z sali to pewnie klaskał kłamcy.
Kałamcy z PiSu!!!
20:13, 2026-01-20
11 0
Co za zakłamana gnida ten Czarnek- a ten ciemny lud zamiast poprzeć mówców z sali to pewnie klaskał kłamcy.
12 0
Frejliszek w obronie rolników nie wystraszy się nawet PiSowego ministra
8 0
Czy tylko Radny Frejliszek widzi zakłamanie i niekompetencję Czarnka .
3 0
Olewać Bistro Bianko! Takie psie odchody gościć!
0 0
Popieram- to jaskinia zła.