Konkursy pod patronatem KŁ nr 53 „Nadgoplańskie” w Kruszwicy rozstrzygnięte.
Jeszcze przed feriami zimowymi uczniów SP im. AK w Chełmcach spotkała miła niespodzianka – 15. stycznia swoją obecnością zaszczycili nas panowie: Jacek Meler, prezes KŁ oraz Jakub Meler – łowczy KŁ.
Podczas spotkania z przedstawicielami koła łowieckiego nastąpiło rozstrzygnięcie kolejnej edycji szkolnego konkursu plastycznego, tym razem pod hasłem „Jesienny liść”, który we współpracy z KŁ nr 53 „Nadgoplańskie” w Kruszwicy zorganizowała polonistka, Weronika Dordzik. W konkursie wzięło udział 48 uczniów i dzieci z OP. Podsumowaliśmy również zbiórkę żołędzi dla zwierząt leśnych.
Okazało się, że wszyscy zebraliśmy 906 kg żołędzi, a najwięcej, bo aż 149 kg zgromadził uczeń kl. III, Jan Kapeliński - za ten imponujący wynik Janek wyróżniony został nagrodą rzeczową; vouchery na zakup pizzy otrzymały klasy III i IV, które zebrały kolejno 207 i 186 kg smakołyków dla zwierząt. Gratulujemy wszystkim nagrodzonym i wyróżnionym – nie tylko sukcesów, ale przede wszystkim pomysłów, które zachwyciły komisję konkursową; jesteśmy pełni uznania dla zaangażowania, z jakim tylu uczniów i dzieci z OP włączyło się w działania w ramach edukacji ekologicznej. Dziękujemy Kołu Łowieckiemu za ufundowanie nagród dla uczestników konkursu, w którym upominki otrzymało każde dziecko. Poniżej prezentujemy wyniki konkursu plastycznego:
Kategoria I: dzieci z oddziału przedszkolnego oraz uczniowie klasy I
I miejsce – Oliwia Śnieć, II miejsce – Aleksander Jędraszczak, III miejsce – Milena Śnieć, wyróżnienie: Aleksander Jaskólski.
Kategoria II: klasy II-V
I miejsce – Kacper Jakubowski, II miejsce – Karina Kosińska, III miejsce – Oliwia Skonieczka, wyróżnienie – Zuzanna Zaręba.
Kategoria III: klasy VI-VIII
I miejsce – Sylwia Wojtysiak, II miejsce – Alicja Kotwica, III miejsce – Michał Mikołajewski, wyróżnienie – Wiktoria Niemczyk.
Kruszwickie perspektywy na przyszłość: Dane GUS na tema
Depopulacja to jest jeden z pilnych pierwszoplanowych problemów Kruszwicy, a nie lodowisko czy kino, bo to grozi stopniową degradacją miasta. Władze nie podejmują żadnych działań działań w tym zakresie od lat, tylko się usprawiedliwiają, że tak jest w dużo gminach. Trzeba jak najszybciej powołać nie dużą grupę roboczą która opracuje na początek koncepcję powstrzymania tego niekorzystnego trendu oraz praktyczne kroki jej realizacji. W gminie są ludzie którzy podołają temu wyzwaniu tylko trzeba ich zaprosić do tego zadania i jeszcze uczynią to bezpłatnie. Obecni radni do tego zadania się nie nadają bo oni myślą tylko o diecie, a ich merytoryczne przygotowanie jest na poziomie płotu do Kobylnik. Mikołaj ze swoją ekipą tym nie jest raczej zainteresowany tylko myśli o wyborach w 2027r. aby jak najszybciej uciec z Kruszwicy, a jego świta za nim. Więc prawdziwe problemy gminy jak nie są, tak nie będą rozwiązane. Dowodem na taką postawę rady i włodarza jest uchwała o odpadach w 2026r. z jej treści wynika, że cena za śmieci dla mieszkańców pozostaje jak 2025r a gmina dopłaci z budżetu brakującą kwotę na pokrycie kosztów tak około 1,5 ml. Zamiast przeprowadzić głęboką reformę kosztów wywozu odpadów, cały problem odkłada się na rok, a potem sprawę przeciągnie się do wyborów, aby nie drażnić wyborców. Tylko problem nie zniknie ktoś po wyborach będzie musiał podjąć niepopularne decyzje.
Realista
22:21, 2026-02-15
Trwa budowa wielkiego silosu w Kruszwicy. Budowla zmien
A ile osób z naszej gminy pracuje w cukrowni, a ile dojeżdża? Bo, że zarabiają firmy spoza gminy to wszyscy wiedzą. Gminie zostaje podatek, który nie wystarcza na remonty dróg i chodników oraz sprzątanie miasta po tzw. kampanii.
13:50, 2026-02-15
Kruszwickie perspektywy na przyszłość: Dane GUS na tema
Ten trend dopiero przyspieszy, zwłaszcza tam gdzie nie ma perspektywy rozwoju. Paradoksem jest, że malejąca liczba mieszkańców musi utrzymywać rosnąca ilość urzędników. Płacąc coraz więcej, otrzymujemy coraz mniej, a nakłada się na nas wciąż nowe obowiązki, daniny i podatki.
Niezgodny
12:23, 2026-02-15
Będzie głośno na niebie. Komunikat Dowództwa Generalneg
Kiedyś to przynajmniej mieliśmy ruski sprzęt ogołocony i ograniczony technicznie, lecz liczący się na świecie a obecnie latamy amerykańskim złomem z demobilu kupionym za grubą kasiorę pod przykrywką sojuszu.
Pókownik LWP
23:57, 2026-02-14