Zamknij

Kruszwickie perspektywy na przyszłość: Dane GUS na temat demografii

Przemysław Hartmann 11:26, 15.02.2026 Aktualizacja: 11:50, 15.02.2026
1 Kruszwickie perspektywy na przyszłość: Dane GUS na temat demografii
  • Na demografię rzadko patrzymy jak na twardą infrastrukturę rozwoju. A przecież to ona - bardziej niż nowe drogi czy inwestycje - wyznacza realne możliwości gminy w perspektywie 10, 20 czy 30 lat. Dane Głównego Urzędu Statystycznego za 2024 rok, analizowane dziś – na początku 2026 roku – pozwalają spojrzeć na Kruszwicę z dystansu.

  • Trzeba jednak pamiętać: statystyka publiczna jest zawsze pewnym przybliżeniem rzeczywistości. Liczby meldunkowe nie zawsze pokrywają się z faktyczną liczbą mieszkańców, o czym przekonujemy się choćby przy okazji opłat za odpady czy frekwencji wyborczej.

  • Mimo to trendy są czytelne i od lat pozostają niezmienne.

Ilu nas naprawdę jest?

Według danych GUS (stan na 31 grudnia 2024 r.) gminę Kruszwica zamieszkiwało 17 692 mieszkańców. Raport o stanie gminy wskazywał w tym samym czasie liczbę 17 571 osób. Różnica – choć niewielka – pokazuje, że metodologia ma znaczenie. Od 2002 do 2024 roku liczba mieszkańców spadła o 12,3%. Oznacza to utratę ponad jednej dziesiątej populacji w ciągu niespełna ćwierćwiecza. 

Kobiety stanowią 51,2% mieszkańców, mężczyźni 48,8%. Średni wiek wynosi 43,2 lata to poziom zbliżony do średniej województwa kujawsko-pomorskiego oraz kraju. Kruszwica nie odstaje więc od ogólnopolskiego trendu starzenia się społeczeństwa – ale też nie wykazuje szczególnej odporności na to zjawisko.

Struktura wieku czyli punkt ciężkości przesuwa się w górę

58,4% mieszkańców jest w wieku produkcyjnym.17,4% – w wieku przedprodukcyjnym.24,2% – w wieku poprodukcyjnym.

Oznacza to, że niemal co czwarty mieszkaniec gminy jest już poza rynkiem pracy. Udział dzieci i młodzieży jest wyraźnie mniejszy. W długiej perspektywie przekłada się to na system edukacji, lokalny rynek pracy, opiekę zdrowotną i finanse samorządu.

Małżeństwa, rozwody, stan cywilny

W 2024 roku zawarto 53 małżeństwa – 3,0 na 1000 mieszkańców. To wynik znacznie niższy od średniej wojewódzkiej i krajowej. Rozwody zaś wskazują na 1,8 na 1000 mieszkańców. Struktura stanu cywilnego wygląda następująco: 28,9% – osoby stanu wolnego, 53,0% – osoby w małżeństwie, 8,1% – osoby rozwiedzione, 9,3% – wdowy i wdowcy. To obraz dość typowy dla małych ośrodków. Przewaga małżeństw, ale rosnąca liczbą osób samotnych oraz owdowiałych, co również jest konsekwencją starzenia się populacji.

Przyrost naturalny czyli liczby, które mają największe znaczenie

W 2024 roku w całej gminie urodziło się 86 dzieci (46,5% dziewczynek, 53,5% chłopców). Uczniów zatem starczyłoby aby umieścić w jednej szkole. Jak łatwo policzyć ten problem dotknie nas szczególnie za 7 lat kiedy ów rocznik podejmie szkolną edukację. Średnia waga noworodków wyniosła 3357 gramów. Jednocześnie zmarło 232 mieszkańców, co daje ujemny przyrost naturalny na poziomie -146 osób. 

Na 1000 mieszkańców przypada 13,11 zgonów co wskazuje na wynik większy niż średnia wojewódzka i krajowa. Współczynnik dynamiki demograficznej (stosunek liczby urodzeń do zgonów) wynosi 0,52 – oznacza to, że na 100 zgonów przypada zaledwie 52 urodzenia.

To jeden z najbardziej wymownych wskaźników. W praktyce oznacza on systematyczne kurczenie się populacji bez względu na migracje.

Struktura przyczyn zgonów również wpisuje się w ogólnopolski obraz: 32,4% stanowią choroby układu krążenia, 26,2% – nowotwory, a 7,2% – choroby układu oddechowego.

Migracje również działaja na niekorzyść.

W 2024 roku: 163 osoby zameldowały się w ruchu wewnętrznym, a 245 osób się wymeldowało. Saldo migracji wewnętrznych wyniosło zatem -82. Migracje zagraniczne były marginalne: 2 osoby przyjechały, 1 wyjechała (saldo +1).

Z raportu o stanie gminy wynika, że łącznie w 2024 roku zameldowania i urodzenia dały 251 osób, natomiast wymeldowania i zgony – 478 osób. Bilans: -227 mieszkańców względem 2023 roku. 

Co oznaczają te dane w 2026 roku?

Z perspektywy roku 2026 trzeba jasno powiedzieć: pojedynczy rok nie przesądza o przyszłości, ale wieloletni trend już tak. Kruszwica zmniejsza się demograficznie nie dlatego, że wydarzyło się coś nagłego. Ten proces trwa od lat i będzie miał coraz bardziej negatywne skutki. Mniej urodzeń, wiecej zgonów oraz odpływ mieszkańców w wieku produkcyjnym uderzy w lokalną gospodarkę oraz usługi. Jednym słowem spowoduje to pogorszenie jakości życia dla tych, którzy będą nadal w tym miejscu mieszkać.  Jeśli obecne trendy demograficzne utrzymają się, ich konsekwencje będą coraz wyraźniej odczuwalne w perspektywie najbliższej dekady.

::obituary{"type":"encouragement"}

Negatywne zjawisko dotyczy wielu gmin w Polsce, szczególnie średnich i małych ośrodków. Różnica polega na tym, że niektóre samorządy potrafią stabilizować sytuację poprzez przyciąganie nowych mieszkańców - inwestycjami mieszkaniowymi, ofertą pracy, jakością usług publicznych. Jeżeli struktura wieku nadal będzie przesuwać się w stronę rosnącego udziału osób w wieku poprodukcyjnym, presja na system ochrony zdrowia i pomoc społeczną będzie rosła, przy jednoczesnym zmniejszaniu się bazy podatkowej. Zmniejszą się także wpływy do samorządu, a tym samym jakość oferowanych przez niego usług i możliwości inwestycyjne.

Liczby GUS za 2024 rok – nawet jeśli traktowane orientacyjnie: nie pozostawiają złudzeń co do kierunku zmian. Nie ma gwałtownego załamania, jest natomiast systematyczna erozja demograficzna. Pytanie nie brzmi już: „czy liczba mieszkańców spada?”, lecz:czy tempo tego spadku można wyhamować?

::news{"type":"see-also","item":"50054"}

Opis fotografii. Czerwonym kolorem zaznaczono 12,3% powierzchni mapy – symbolicznie obrazując skalę spadku liczby mieszkańców gminy Kruszwica w ostatnich 20 latach.

::news{"type":"see-also","item":"50057"}

 

(Przemysław Hartmann)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

NiezgodnyNiezgodny

2 0

Ten trend dopiero przyspieszy, zwłaszcza tam gdzie nie ma perspektywy rozwoju. Paradoksem jest, że malejąca liczba mieszkańców musi utrzymywać rosnąca ilość urzędników. Płacąc coraz więcej, otrzymujemy coraz mniej, a nakłada się na nas wciąż nowe obowiązki, daniny i podatki.

12:23, 15.02.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu mojakruszwica.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%