Zdarzenie rozpoczęło się niepozornie. Służąca bankowa, wykonując swoje obowiązki, weszła na strych budynku. Tam natknęła się na nieznajomego mężczyznę, który jak się później okazało ukrywał się w zamiarze dokonania nocnej kradzieży. Zaskoczony włamywacz został spłoszony krzykiem kobiety i w panice rzucił się do ucieczki.
Ówczesna prasa donosiła, że za przestepcą rozpoczął się pościg. Mężczyzna zbiegł ulicą Kolejową, następnie skręcił w Rybacką. Dwaj mężczyźni, ruszając za nim na rowerach, próbowali go zatrzymać. Uciekinier był uzbrojony. Miał przy sobie siekierę, a także, jak wspomina lokalna prasa, bagnet co czyniło pościg wyjątkowo niebezpiecznym. Widząc, że jest ścigany i nie ma łatwej drogi odwrotu, zdecydował się na desperacki manewr: wbiegł do jeziora Gopło i brocząc wzdłuż podmokłych gruntów próbował dotrzeć do mostu.
- Widząc, że jest ścigany, a nie mając drogi wyjścia, opryszek wszedł do Gopła i, brocząc po sam pas w wodzie, okrążał płoty przyległych gruntów, by się dostać do mostu - czytamy w notatce prasowej z 13 maja 1927 roku.
Historia dawnego banku ludowego w Kruszwicy poniżej w cyklu "Kruszwickie adresy z przeszłości".
::news{"type":"see-also","item":"43979"}
Plan się nie powiódł. Od drugiej strony drogę zastąpili mu kolejni ścigający. Ostatecznie, na ulicy Fabrycznej, włamywacz wpadł w ręce przechodzącego tamtędy funkcjonariusza Policji Państwowej Bryla. Zatrzymanie zakończyło się sukcesem,a sprawca nie stawiał już skutecznego oporu.
Przy zatrzymanym znaleziono plecak, w którym znajdował się zegarek oraz drobne przedmioty. Bagnet, którym się posługiwał, należał do mieszkańca Kruszwicy i został mu wcześniej skradziony. Ówczesne doniesienia prasowe sugerowały, że ujęty mężczyzna mógł być zawodowym włamywaczem, a jego zatrzymanie dawało nadzieję na wyjaśnienie także innych kradzieży dokonanych w okolicy, których w tym czasie było sporo.
Fot. Archiwum Bank Ludowy - Najder/Rekonstrukcja graficzna
::news{"type":"see-also","item":"48889"}
::news{"type":"see-also","item":"48881"}
::news{"type":"see-also","item":"48882"}
Trwa budowa wielkiego silosu w Kruszwicy. Budowla zmien
Silos stoi w przemysłowej części miasta, sprawi że cukrowni nie zamkną , a krajobraz Kruszwicy na tym nie ucierpi i tak jest słaby
Lolo
15:12, 2026-02-16
Dyskusja w grupie MojaKruszwica.pl: Kormorany nad Gopłe
Niestety kormorany wyglądają dobrze tylko w piosence.
Makato
14:30, 2026-02-16
O Henryku Makowskim w siedzibie NPT. Przypomniano sylwe
Przepracowałam we winiarni prawie 30 lat i bardzo mi żal ,że już jej nie ma.Panie Owczarek ,szacunek dla Pana za dbanie i przypominanie naszej już tak bardzo odległej historii Kruszwicy.👍👍👍
Kruszwiczanka
11:51, 2026-02-16
Zbrodnie niemieckie w Kruszwicy czyli historia zdrady s
Część ludzi, którzy sympatyzowali z okupantem i działali nawet w organizacjach niemieckich pozostało po wojnie w Kruszwicy i wiedli bardzo dobry żywot, a nawet udzielali się w życiu publicznym.
08:48, 2026-02-16
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu mojakruszwica.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz