Wanda Łukaszewicz opowiada o radości przeżywanej w jej rodzinie na wieść o wyborze Karola Wojtyły na papieża. Wspomina swoją pielgrzymkę do Rzymu z grupą gdańszczan i pełne emocji oczekiwanie na audiencję u Jana Pawła II.
[ZT]11963[/ZT]
·Wspomnienia Wandy Łukasiewicz
W Panowicach (powiat Podhajce, województwo tarnopolskie), na obecnej Ukrainie, 30 września 1919 roku przyszła na świat Wanda Łukasiewicz. Jej tata i brat zmarli na Kresach, a ona sama wraz z mamą i siostrą zostały przymusowo przesiedlone w 1945 roku - najpierw do Krakowa, a po kilku miesiącach, na zaproszenie rodziny przyjechały do Torunia. Urząd repatriacyjny przydzielił im gospodarstwo rolne w Papowie Toruńskim. Po II wojnie światowej wyszła za mąż za Michała Łukasiewicza. W latach sześćdziesiątych małżeństwo przeniosło się do Torunia. Medal Unitas Durat Palatinatus Cuiaviano-Pomeraniensis dla rówieśników Niepodległej odebrała we wrześniu ubiegłego roku (więcej). Pełen biogram tutaj.
Kazimierz Maciejewski wspomina dzień wyboru Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową – To był szok, coś niesamowitego. Nikt z nas, żaden Polak się tego nie spodziewał – mówi. Przypomina o zasługach Jana Pawła II dla procesu demokratyzacji Europy Środkowo-Wschodniej i upadku muru dzielącego Berlin.
[ZT]11956[/ZT]
·Kazimierz Maciejewski o Janie Pawle II
Miłośnik teleturniejów i wierny kibic naszej reprezentacji w skokach narciarskich – Kazimierz Maciejewski. Przez całe życie prowadził niewielkie gospodarstwo w Gąsawie (powiat żniński), w której się urodził i wychował. W czasie wojny został wysłany na przymusowe roboty do Niemiec. Tam poznał żonę, Eugenię Chojnacką. Małżonkowie powrócili do Polski w 1946 roku. Pan Kazimierz zajął się pracą w rodzinnym gospodarstwie, pani Eugenia – pielęgnowaniem domowego ogniska i wychowywaniem potomstwa. W 1947 roku państwu Maciejewskim urodziła się córka Danuta, po czternastu latach para doczekała się także syna Macieja. Marszałkowski medal Unitas Durat Palatinatus Cuiaviano-Pomeraniensis z rąk przewodniczącej sejmiku Elżbiety Piniewskiej nestor odebrał w lutym (więcej). Pełen biogram tutaj.
Wcześniej swoimi wspomnieniami o Janie Pawle II podzieliła się z nami stutrzyletnia Aurelia Liwińska z Torunia.
·Papież Polak we wspomnieniach Aurelii Liwińskiej.
Zachęcamy też do zapoznania się z archiwalnymi wspomnieniami o Janie Pawle II. Materiały dostępne są tutaj. Znajdują się tu wypowiedzi m.in. profesora Andrzeja Tomczaka, księdza kardynała Józefa Glempa i Lecha Wałęsy.
[ZT]11950[/ZT]
[PORADA]
Ludzie w wodzie przy Ziemowita? To tylko ćwiczenia
Podobny temat(zabezpieczanie przerębli po morsowaniu), ale brak możliwości wyrażenia opinii- więc tu: Zastanawiam się czy morsowanie da się jeszcze leczyć czy są to już przypadki beznadziejne?- bo jak można określić barana, który wydłubuje dziurę w pokrywie lodu, mrozi te swoje 4 litery do tego stopnia że wypełzając z dziury nie jest już tym swoim zmrożonym łbem pomyśleć by w jakiś sposób oznaczyć miejsce potęgowania swojej głupoty by ktoś normalny tam nie wpadł i nie stał się ofiarą zmrożonego idi*ty!!!. To powinno być karane i to surowo😡
*%#)!& z przerebli
14:11, 2026-01-12
Lodowisko w Kruszwicy i Inowrocławiu? Parlamentarzyści
Czy naprawdę w mieście nie ma ważniejszych tematów jak ślizgawka ? O co tu chodzi, kto o tym decyduje ? Do jasnej ciasnej doświetlcie przejścia dla pieszych w szczególności w obrębie rynku i ulicy Niepodległości i Zamkowej. Naprawdę jest tam niebezpiecznie bowiem nawet jak jadę 30 km/h to ledwo widać pieszych a niektóre łajzy z nich potrafią wpakować się bezpośrednio przed pojazd. Chciałbym jednocześnie przypomnieć tym głąbom, że pieszy ma pierwszeństwo na przejściu a nie na chodniku a wtargnięcie nagłe to wykroczenie.
Kierowca
08:40, 2026-01-12
RZGW w Bydgoszczy: lód objął 100 procent powierzchni Go
Nieprawda, bo pod i w okolicy tzw. mostu w Kruszwicy gopło nie zamarzło. Więc nie 100 % tylko około 99,31 %.
Korfanty Memło
12:52, 2026-01-11
Czego absolutnie nie robić podczas kolędy?
Prędzej plebana bym zamknął, żeby nie przeszkadzał niż moje zwierzaczki. To jest właśnie to miłosierdzie według kleru. Czy jezus tak nauczał, żeby zamykać a tym samym w wielu przypadkach narażać na stres naszych braci mniejszych ? Jak się plebanowi nie podoba i przeszkadza mu piesek, kotek czy inne zwierzątko to niech spada na drzewo skubaniec.
Darek
12:35, 2026-01-11
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz