Zamknij
REKLAMA

W Popowie złożyli hołd Juliuszowi Trzcińskiemu

16.49, 28.10.2022 . Aktualizacja: 16.58, 28.10.2022
REKLAMA

W imieniu prezesa Rady Ministrów w Popowie grób Juliusza Trzcińskiego odwiedził dziś (28.10) wojewoda kujawsko-pomorski Mikołaj Bogdanowicz. 

Wojewoda wraz z przedstawicielami kruszwickiego samorządu złożył wieniec i znicze na grobie Juliusza Trzcińskiego na cmentarzu w Popowie. Okazją do upamiętnienia bohatera walki o niepodległość był zbliżający się Dzień Wszystkich Świętych.

Sztandar wystawiła Szkoła Podstawowa w Rusinowie. Podczas wydarzenia obecna była też grupa rekonstrukcyjna Kolumbowie z Piotrkowa. 

[FOTORELACJA]2733[/FOTORELACJA]

Juliusz Trzciński – ziemianin, działacz społeczny i polityczny. Urodził się 26 sierpnia 1880 roku w Ostrowie nad Gopłem w byłym powiecie inowrocławskim. Syn Józefa i Heleny z domu Prądzyńskiej. W 1906 roku uzyskał tytuł doktora nauk ekonomicznych na Uniwersytecie w Monachium. Mieszkał w Ostrowie. W okresie Powstania Wielkopolskiego 1918/1919 członek Powiatowej Rady Ludowej w Strzelnie. W 1921 roku został ministrem Dzielnicy Pruskiej w Poznaniu.

Jego żoną była Antonina Kurnatowska. W okresie międzywojennym poseł do Sejmu Ustawodawczego w Warszawie, członek Wydziału Powiatowego w Strzelnie i Sejmiku Wojewódzkiego w Poznaniu. Był też członkiem Kółka Rolniczego i Towarzystwa Powstańców i Wojaków w Ostrowie nad Gopłem. Prezes Rady Nadzorczej Spółdzielni „Rolnik” w Kruszwicy, członek Rady Nadzorczej Państwowego Banku Rolnego, członek zarządu Wielkopolskiej Izby Rolniczej w Poznaniu i patron Kółek Rolniczych w Wielkopolsce. Odznaczony Krzyżem Komandorskim Polonia Restituta i Odznaką związkową Towarzystwa Powstańców i Wojaków.

Z 12 na 13 października 1939 roku został przez Niemców rozstrzelany w lasach koło Gniewkowa.

[ZT]21841[/ZT]

[ZT]21834[/ZT]
 

(.)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (5)

trojatroja

0 0

Z opisu wynika , że obecne tradycje bycia prezesem i członkiem rad zostały poprzez tradycję ożywione w czasach nowożytnych. Tak poza tym to oprócz dzieci które niezbędne są do zrobienia zdjęcia organizatorowi to chyba niewiele osób to zdarzenie interesowało. Pozdrawiam. 21:36, 28.10.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Śmiechu warteŚmiechu warte

0 2

Może panowie w drodze powrotnej jechali przez prom do Kruszwicy? A nie... Przecież to tyle drogi trzeba nadrobić, jeszcze nie zdążą zapozować do kolejnych zdjęć... Niech się *%#)!& naród martwi jak do pracy dojechać bez promu... 10:18, 29.10.2022

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

No noNo no

0 0

A może Pani sołtys przez drogę Popowo-Orpikowo panów przewiozła? Czy szkoda samochodu na taką "autostradę"? 10:21, 29.10.2022


Moja refleksjaMoja refleksja

2 1

Uroczystość pielegnująca naszą piekną i dramatyczna historię. Pamięć i hołd oddawana wreszcie dla ludzi ,którzy kochali i walczyli o POLSKĘ,a nie jak dzisiaj o jakieś szmaciane wartości unijne,które próbują narzucić niemieccy potomkowie hitlerowców i wspólpracujący z nimi zdrajcy Polski typu polatfusy z Donaldem na czele i niedobitki komuny,milery ,belki, cimoszkiewicze oraz jakies kundle tefałenowskie typu hołownianego plus jakies różowe pedały,stonki-biedronki. Jak czytam te powyższe wpisy na temat tej uroczystości,to jedno co moge powiedzieć o ich autorach, to,że są zwykłymi tłumokami i baranami bez poczucia żadnych wartości narodowych i patriotycznych. Taki po prostu motłoch buraczany. 11:40, 29.10.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ZiutaZiuta

1 0

Czy na te okoliczności grobowiec rodu Trzcinskich herbu Rawicz przeniesiono do Popowa? Z tego co mi wiadomo, to znajduje się on na cmentarzu w Ostrowie nad Goplem, a Juliusz Trzciński związany był bardziej z z Ostrowem. W Popowie żył i gospodarował jego ojciec. 09:23, 30.10.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
0%