Zamknij

List otwarty z podziękowaniami za współpracę na rzecz Klubu Piłkarskiego "Gopło" Kruszwica

15:33, 01.03.2020 | Przemysław Bohonos/ materiał sponsorowany

Autor: Przemysław Bohonos

Szanowni Państwo, Czytelnicy portalu MojaKruszwica.pl, kibice i sympatycy Klubu Piłkarskiego „Gopło” Kruszwica

Zastanawiałem się jakimi słowami żegnać się będę z Klubem Piłkarskim „Gopło” Kruszwica. Dziś wiem, że była to niezwykła przygoda z ogromną ilością emocji, niepewności oraz poczucia wykonywania ważnej misji społecznej. Przerywają ją jednak, jak to zwykle bywa w życiu-moje plany zawodowe i prywatne.

Moja przygoda z klubem, jak Państwo doskonale wiecie, sięga okresu blisko dwuletniego. Nie był to czas ani łatwy, ani prosty. Wraz z grupą osób postanowiliśmy przejąć klub w lipcu 2018 roku z rąk ustępującego zarządu. Dziś doskonale rozumiem decyzję odchodzących wówczas działaczy. Klub Piłkarski „Gopło” Kruszwica wymaga mnóstwo pracy i zaangażowania, nie jest też koroną ze złota-jak niektórzy sądzą-lecz koroną z cierniami. Jak każdy „żywy organizm” sprawia także problemy, o których zainteresowani doskonale wiedzą. Do osób, które wówczas wraz ze mną zdecydowały się zaangażować w działania klubu oraz ustępującym, niezwykle życzliwym i przyjacielskim działaczom kieruje słowa uznania.

Z funkcji wiceprezesa zostałem wyniesiony do pełniącego obowiązki prezesa, a następnie zdecydowałem się na start na prezesa Klubu Piłkarskiego. W lipcu 2018 roku z wielką obawą obserwowałem brak piłkarzy w Klubie Piłkarskim „Gopło” Kruszwica w drużynie seniorów. Kryzys, jaki wówczas powstał, utrzymywał się na tyle długo, że niektórzy opuścili barwy biało-niebieskich. Był to widok po prostu smutny.

Nieoczekiwanie niezwykle trudnego i ważnego zadania odbudowy drużyny podjął się trener Grzegorz Nowaczyk. Wraz ze Zbigniewem Bagrowskim trenującym w tym okresie juniorów stworzyli zgrany zespół, sami seniorzy odbudowali się i ustabilizowali jako drużyna. Każdy z nas kto uczestniczył w pierwszym meczu ligowym w Złotnikach Kujawskich, pamięta naszą radość i satysfakcję, że drużyna bez okresu przygotowawczego pewnie pokonała swojego rywala. Byłem wówczas niezwykle dumny zarówno z piłkarzy, jak i z trenera i po cichu z zarządu. Ogromną rolę odegrali sami piłkarze, którzy zaufali zmianom. Niektórzy powrócili do klubu, inni dołączyli w trakcie. Wam Wszystkim dziękuje.

Dalszy okres w klubie poświęciliśmy na osiągnięcie stabilizacji. Nie było to łatwe. Konieczne było współtworzenie z drużynami i rodzicami drużyn młodzieżowych nici współpracy. Sporo, choć nie wszystko, udało się nam w tej materii zrobić.

Powierzenie funkcji pełniącego obowiązki prezesa, które zbiegło się z moimi urodzinami potraktowałem jako niezwykłe zadanie i ochoczo przystąpiłem do działania w klubie. Wiele czasu poświęciłem uporządkowaniu spraw organizacyjnych. Klub Piłkarski „Gopło” Kruszwica nie jest organizacją małą. Trenuje w nim ponad 120 zawodników, a obecna ilość członków sięga liczby blisko 200.

Cieszę się, że w tym czasie udało się nam stworzyć Radę Klubu do lepszego kontaktowania się z rodzicami, powołać zespół ds. sponsorów, przygotować materiały promocyjne i reklamowe oraz pakiety sponsorskie, zorganizować Klub 100, uruchomić klubowe gadżety przygotowane zarówno przez Klub Piłkarski, jak i kibiców, przygotować grunt pod odbudowę drabinki piłkarskiej, która nastąpi jesienią 2020 roku, podpisać stałą umowę z firmą Masita, uporządkować deklaracje członkowskie i listę członków na podstawie bieżących przepisów RODO, wraz z rodzicami wspierać marcowy i majowy turniej piłkarski, zawiązać współpracę z Football Academy Kruszwica, przyjąć w struktury klubu w ramach sekcji Kruszwicki Klub Morsów, utrzymać zagrożoną rozpadem drużynę juniorów czy wraz z nowym zarządem zorganizować w grudniu świąteczną wigilię. Było oczywiście szereg mniejszych działań i starań społecznych, które w tym czasie przeprowadzono. Zrealizowany w lipcu ubiegłego roku audyt firmy zewnętrznej w klubie zakończył się wynikiem pozytywnym.

Moim marzeniem było stworzenie klubu silnego, zorganizowanego, szanującego swoje tradycje i korzenie. „Gopło” Kruszwica jest dziś na dobrej drodze, aby taki cel osiągnąć.

Osobiście cieszy mnie w roku 2019 roku zakup sprzęt sportowego. Było to niesamowicie trudne przedsięwzięcie, biorąc pod uwagę ograniczenia, jakie nakłada na nas dotacja i nasze możliwości finansowe. Niemniej jednak każda z drużyn oprócz zawodników juniorów uzyskała nowy komplet strojów. Było to możliwe m.in. dzięki wsparciu Zakładów Tłuszczowych, którym serdecznie dziękuje. Łącznie na cel związany ze sprzętem sportowym i odzieżą pozyskano kilkanaście tysięcy złotych, z czego 6 tysięcy zapewniła gminna dotacja, resztę sfinansowano ze środków własnych. Szereg działań na rzecz klubu przyniósł również duży jak na naszą miejscowość oddźwięk wśród sponsorów, głównie małych firm i działaczy. Za każde przekazane środki na konto klubu serdecznie Państwu dziękuje.

Za wsparcie klubu dziękuje Gminie Kruszwica, Burmistrzowi Kruszwicy, Urzędowi Miejskiemu, skarbnik gminy oraz radnym Rady Miejskiej. Cieszy fakt, że samorząd kruszwicki docenia istnienie i rozwijanie młodzieży w duchu sportowym. Do życzliwych zrealizowanych działań należy m.in. montaż oświetlenia,dotowanie rozgrywek ligowych w zakresie rozwoju sportu, remont piwnicznych pomieszczeń oraz miejmy nadzieję w przyszłości budowa budynku klubu.

Gminna dotacja choć duża, nie pozwala na opłacenie wszystkich kosztów klubu, jakie musi ponosić (opłaty regulaminowe, transfery, opłaty dodatkowe administracyjne, urzędowe, opłaty związane z codziennym funkcjonowaniem klubu, funkcjonowanie kadry seniorskiej). Koszty, które nie kwalifikują się do rozliczeń ze środków publicznych, należy pokryć ze środków własnych. Tylko dzięki wsparciu osób prywatnych i zaangażowanych oraz firm było to w minionych latach możliwe.

W ubiegłym roku wprowadziliśmy w życie składki członkowskie wśród rodziców dzieci uczęszczających do klubu celem zwiększenia wkładu własnego.

Mimo wielu nieporozumień udało się nam osiągnąć konsensus w tej sprawie, co pokazuje, że środowisko Klubu Piłkarskiego przy Poznańskiej jest nie tylko odważne, ale również potrafi ze sobą współpracować. Warto dodać, że to właśnie rodzice i ich dzieci będąc członkami klubu, stają się poniekąd jego współwłaścicielami. Liczę, że z takiej pozycji będą w stanie za kilka lat troszczyć się o niego, jak o własne dobro.

Nie wszystko jednak udało się nam zrealizować czego mam oczywiście świadomość. Nie obyło się bez błędów czy nietrafionych decyzji. Nie wszyscy z różnych powodów „grali do tej samej bramki” co potrafiło sprawić wiele przykrości i trudności. Z dotacji publicznej klub skorzystał w 96,48%, z kwoty 120 tysięcy co oznacza, że niewykorzystane przez klub środki w tych kilku procentach należało przekazać z powrotem do Gminy Kruszwica. Nie udało się także uruchomić szkółki bramkarskiej przy klubie, na czym bardzo mi zależało oraz wykonać wielu innych pomysłów, które planowałem. Są one jednak zapisane w protokołach zebrań i zawsze można do nich powrócić, wdrożyć w życie czy ulepszyć.

Cieszę się mimo wszystko, że stojący jeszcze dwa lata temu nad niepewnym losem klub wciąż istnieje i przybywają do niego osoby nowe i zainteresowane jego rozwojem. Podjęta przeze mnie decyzja o rezygnacji zbiegła się z propozycją zarządu klubu, który ma inną koncepcję dotyczącą dalszego jego funkcjonowania. Jeszcze w tym roku klub czeka szereg zadań związanych z planowanymi obchodami z okazji 95-lecia istnienia Klubu Piłkarskiego "Gopło" Kruszwica.

Wyznaczono również osobę, która pełnić będzie pełnić funkcję prezesa klubu do czasu kolejnych wyborów. Warto wspierać go w dalszych działaniach na rzecz „Gopła” Kruszwica.

Dziękuje wszystkim, którzy mnie wspierali i tym, którzy przez okres pracy w klubie poddawali moją osobę krytyce. Dziękuje byłym zarządom i byłym prezesom m.in. Janowi Dybiczowi oraz Lechowi Sobeckiemu za możliwość wymiany doświadczeń podczas przeprowadzonych z nimi rozmów, oraz obecnym działaczom i trenerom, a przede wszystkim piłkarzom klubu i rodzicom za mile spędzone chwile. Była to ważna lekcja pracy z ludźmi i dla organizacji, za którą serdecznie dziękuje.

Podziękowania indywidualne

Za niespotykaną dziś lojalność do końca oraz wiarę w to, że klub może stać się lepszym miejscem, dziękuje panu Grzegorzowi Nowaczykowi. Zawsze mogłem liczyć na Pana słowa wsparcia i cenne rady, które zachowam w pamięci na długie lata. Praca z Panem była prawdziwą przyjemnością.

Za gorliwe i sumienne wykonywanie wszystkich obowiązków pragnę podziękować odchodzącemu również z klubu Grzegorzowi Gołdynowi. Jak nikt potrafiłeś realizować wszystkie przekazane do Ciebie sprawy, służąc przy tym wielokrotnie radą i wsparciem.

Za wiele cennych uwag i zawsze rozsądne wskazówki dziękuje nieobecnemu dziś w „Gopło” Kruszwica Adamowi Dzwoniarkiewiczowi, którego nazwałem niegdyś „przyjacielem klubu". To zwłaszcza dzięki Twoim staraniom i pracy możemy się cieszyć, że klub istnieje. 

Długie rozmowy telefoniczne o przeszłości klubu, które przeprowadziłem z trenerem Leszkiem Chylewskim, utkną mi w pamięci, jak żadne inne. Mimo że nasze drogi się rozeszły i nie zawsze było nam po drodze, dziękuje Ci za wszystkie lata spędzone w klubie. Pozostanie ze mną świadomość, jak wiele zrobiłeś dla niego i tej małej społeczności.

Dziękuje Jackowi Jędrzejczakowi, trenerowi niezwykle serdecznemu i zawsze otwartemu na nowe sposoby myślenia i wychowywania
młodzieży. Jeśli kiedyś będę miał syna, musisz wiedzieć, że będzie trenować u Ciebie.

Dziękuje trenerom Arkadiuszowi Zaleskiemu oraz Maciejowi Osińskiemu, którzy bez wahania przyjęli ubiegłoroczną propozycję kierowania drużynami młodzieżowymi i mimo początkowych trudności, jakie ich spotykały, dzielnie wykonują do tej pory swoje obowiązki. Trenerowi Zbigniewowi Bagrowskiemu pragnę podziękować za sumienne wykonywanie swoich obowiązków w ciągu wszystkich lat spędzonych w klubie.

Serdeczne podziękowania kieruje do księgowej klubu za owocną współpracę, cierpliwość i możliwość korzystania z Pani pomocy w każdym momencie, kiedy była tego potrzeba.

Słowa podziękowania kieruje także do Filipa Siarkowskiego, którego poznałem w połowie 2018 roku i który jako jeden z pierwszych zaangażował się w działalność zespołu ds. sponsorów, a następnie bez wahania podjął się pracy w ramach zarządu klubu. To jeden z obecnie najbardziej oddanych i zaangażowanych działaczy. Wiem jak wiele energii, kosztuje Cię praca na rzecz klubu. Mam nadzieję, że Twoje działania zawsze spotkają się ze zrozumieniem i akceptacją innych osób działających w klubie. 

Podobnym zaangażowaniem najpierw wokół klubu, a następnie w jego ramach wykazał się dotychczasowy członek zarządu, Marcin Borys. Dziękuje Ci za wszelkie działania i zawsze chętne ręce do pracy. Cieszę się, że to właśnie Tobie zarząd powierzył dalsze kierowanie klubem.

Słowa uznania za wieloletnią działalność na rzecz klubu kieruje dla Pana Jana Kozłowskiego, kierownika drużyny seniorów. Było dla mnie  przyjemnością przyznać Panu status honorowego członka klubu. Życzę dalszej owocnej pracy na rzecz „Gopła” Kruszwica na kolejne, długie lata.

Dziękuje pasjonatom piłki nożnej w Kruszwicy Andrzejowi, Marcinowi i Szymonowi za Waszą wesołą obecność w klubie, zawsze chętną wolę do pomocy w organizacji i przygotowywaniu piłkarskich spotkań. Wasza rola była i jest nieoceniona.

Dziękuje Adamowi Stępniowi za pomoc w organizacji spraw biurowych i przygotowaniu spotkań piłkarskich w I półroczu 2019 roku. Podobne słowa podziękowania kieruje do Kamila Kozłowskiego i Kacpra Witonia za ich społeczną działalność na rzecz klubu.

Dziękuje za przyjazną współpracę i niezwykłą odwagę w podjęciu się przejęcia sterów klubu byłemu prezesowi Zbigniewowi Słomczewskiemu oraz członkom pierwszego zarządu, w którym miałem okazję działać - Markowi Wiśniewskimu, Damianowi Szymańskiemu, Marcinowi Staneckiemu i Piotrowi Wójciakowi za szczególne zaufanie. Dotyczy to także aktualnych członków zarządu, wśród których podziękowania kieruje zwłaszcza dla Mariusza Nowaka i Mariusza Burdzińskiego oraz wielu, wielu innym życzliwym osobom z Klubu przy Poznańskiej.

Piłkarzom, Działaczom i Rodzicom
Życzę wszelkiej pomyślności i wytrwałości
Przemysław Bohonos

[ZT]11008[/ZT]


 

(.)
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
© mojakruszwica.pl | Prawa zastrzeżone