Zamknij

Ważni mieszkańcy Kujaw: Franciszek Beciński (1897-1975)

Nadgoplańskie Towarzystwo Historyczne 19:31, 13.09.2022 Aktualizacja: 11:55, 27.10.2025
Skomentuj Ważni mieszkańcy Kujaw: Franciszek Beciński (1897-1975)

Franciszek Beciński (1897-1975) urodził się w Pilichowie na Kujawach, okolice Radziejowa, w rodzinie chłopskiej. Na świat przyszedł 5 września 1897 r. Czytać i pisać nauczyła Franciszka matka, która wychowywała w tradycji kujawskiej siedmioro dzieci.

Jako 7-letni chłopiec pracował u dziadka przy pasieniu bydła. Starał się czytać wszystko co udało mu się zdobyć, szybko stało się to jego pasją. Gdy skończył 14 lat został czeladnikiem u mistrza kowalstwa w Sędzinie. Kiedy wszedł w wiek dojrzałości, około 5 lat od rozpoczęcia nauki rzemieślniczej, założył własną, niewielką kuźnię w rodzinnej wsi. Służył w wojsku, a kiedy wrócił w 1921 r., pożyczył pewną sumę, zakupił 3 morgi ziemi i założył nowa kuźnię. Ożenił się ze Stanisławą Kryszak.

Brał czynny udział w życiu wsi, dołączył do Koła Rolniczego, Koła Samokształcenia, był także członkiem Związku Młodzieży Wiejskiej. Od 1922 r. do około 1932 r. pracował społecznie w bibliotece. W Kole Zw. Młodzieży Wiejskiej w Byczynie brał udział w występach teatralnych, dyskusjach o książkach, prelekcjach o rolnictwie. Wspólnie z Janem Przybyszewskim – kierownikiem szkoły, Franciszek Beciński wydawał gazetę. We wsi powstała Ochotnicza Straż Pożarna, a w 1925 r. także Kasa Oszczędnośiowo-Pożyczkowa, w której Franciszek był prezesem.

Poza pracą społeczną, zarobkową i życiem rodzinnym, Franciszek Beciński zajmował się także poezją. Pisaniem wierszy zajmował się już od wielu lat, ale dopiero w 1927 r. jego twórczość została wydrukowana w „Dzienniku Kujawskim”, w numerze znalazł się wiersz i nowelki. W trudnych latach kryzysu gospodarczego Franciszek i Stanisława, a także trójka ich dzieci: Adam, Henryk i Wanda przeżyli utrzymując się głównie z 3,5 hektarowej gospodarki i kuźni. Z wybuchem II wojny światowej dołączył do ochotników – grupy rezerwy, by bronić ojczyzny. Po powrocie do domu – Pilichowa – zastał Niemców. W czasie okupacji pracował w cukrowni w Dobrem. Rodzina Becińskich pomagała ukryć się wielu ludziom w czasie wojny. Franciszek dostarczał im dokumenty, aby umożliwić im ratunek. 

Po wojnie w 1946 r. został prezesem Gminnej Spółdzielni „Samopomoc Chłopska” w Osięcinach, później wrócił do pracy w cukrowni. Synowie podjęli naukę, starszy w Toruniu, młodszy uczył się zawodu. W 1957 r. rodzina doczekała się nowego – murowanego domu, we wsi pojawiło się światło-prąd, wszystko sprzyjało poecie w odrodzeniu pracy pisarskiej. W tym czasie uruchomił także kuźnię. W 1963 r. odbył się jego wieczór autorski w Radziejowie, Polskie Radio nadało opracowaną przez Annę Jachinę audycję o kowalu-poecie, a Kujawsko-Pomorskie Towarzystwo Kulturalne przyznało mu stypendium literackie. Franciszek Beciński zaczął pisać na nowo – powstały pamiętniki i wiersze. W 1967 r. Radziejów obchodził 40-lecie twórczości literackiej i 70-lecie urodzin poety-kowala z Kujaw. Duży udział w organizacji święta pisarza miały Towarzystwo Miłośników Kujaw i Polskie Radio, a także Wydział Kultury Wojewódzkiej Rady Narodowej w Bydgoszczy.

Kujawski twórca zmarł 3 lipca 1975 r., w wieku 78 lat. Zostawił po sobie ogromny dorobek literacki – tylko w okresie przedwojennym ukazało się w czasopismach blisko 600 utworów, z czego połowę stanowiły wiersze. Najbardziej znane tomiki: „Modraki i maki z kujawskich równin”, „Liść z polnej gruszy” i „Melodie ziemi’. Znamy Becińskiego także z „Wesele na Kujawach” z 1935 r.

Pamiątki po pisarzu można znaleźć w Muzeum w Inowrocławiu i Radziejowie, gdzie jego imię nosi Biblioteka Publiczna, a także szkoła w Pilichowie. Jest patronem konkursów recytatorskich organizowanych przez Radziejowski Dom Kultury. Patronuje także wydarzeniom literackim w Radziejowie organizowanym przez Miejską Bibliotekę Publiczną w Radziejowie.

[ZT]21398[/ZT]

[ZT]21373[/ZT]

[ZT]21350[/ZT]

(Nadgoplańskie Towarzystwo Historyczne)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu mojakruszwica.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Zadowolenie z lokalnych samorządowców wyraźnie spada

Przecież jak patrzy się na naszą gminę to też spokojnie można by rozpisać referendum. Budujemy centrum kultury, lodowisko może fontannę, a ubikacji czynnej w Kruszwicy nie ma. Przepraszam, że pisze o ubikacji lecz gdzie starsza osoba spacerująca po naszym pięknym mieście takie sprawy może załatwić. Wiele spraw tak bardzo podstawowych czeka na załatwienie ,a gmina stale buja w obłokach. Rada zajmuje się chyba tylko własnym ogonem i dba o to aby diety i ilość komisji była na wysokim poziomie. Cóż jak to mówią "ryba psuje się od głowy". Chyba samorządowcy obserwują posłów i "elity" władzy i tak bardzo chcę się do nich upodobnić.

Popiel

18:15, 2026-02-03

Prace wykończeniowe w nowym budynku CKiS "Ziemowit" trw

W takich czasach jakich przyszło nam żyć buduje się centrum oby kultury, ma budować się lodowisko, jakaś fontanna czy inne tego typu bzdety. Ale czy w przypadku jakiegoś ataku gmina ma przygotowane schrony jest przygotowana pod kątem medycznym (środki i personel) oraz pod kątem zaopatrzenia w produkty spożywcze i wodę. To tylko podstawowe rzeczy. Takie ogromne pieniądze wydaje się na fajerwerki w postaci wskazanych obiektów, a gdy przyjdzie czas próby to zapewne gmina zaproponuje jazdę na łyżwach i czytanie opowiadań podtrzymujących na duchu w nowym domu kultury. Historia niczego nas nie uczy i oby nie powiedziała sprawdzam. Takie rzeczy można robić gdy cała pozostała infrastruktura służąca obywatelom jest na wysokim poziomie i posiadamy nadwyżki na takie kwiatki.

Sowa

17:57, 2026-02-03

Tadeusz Gawrysiak o lodowisku: Chłodnym okiem, oby gmin

Jak to zawsze Ci co kiedyś byli u władzy świetnie sie znają na wszystkim normalnie gmina miodem płynąca.... zresztą nie tylko na szczeblu gminnym ale i krajowym tak jest do komentowania i udzielania porad to wszyscy wszystko wiedzą najlepiej..

Ja

17:49, 2026-02-03

Ogrodzenie przy drodze krajowej nr 62. Burmistrz przeka

Pan Sebastian może niech wreszcie beknie za swoją spartaczona robotę ,gdzie chodniki które robił nadają się do remontu . Jeszcze dawno pana żona krzyczała za odnowiona sala w urzędzie miasta nie ma odbioru a jest użytkowana przez pana Witczaka..a teraz sala dupsko tam pcha do picia kawki 😂😂😂żenująca para . Po Sobeckich widać jaka korupcja panuje u nas w gminie..idealny przykład. I proszę zadbać o teren po swojej działalności bo syf i brud że przez okno zal wyglądać. A nie czepiać się ogrodzenia które ma zadanie stać i stoi

Niko

15:53, 2026-02-03

0%